Czy wy macie troche RiGCz'u? Chcecie zniszczyć taka piękna fundację? Tylko dlatego ze nie wiadomo jak i ile zlotych dostali? #watchdogpolska @Watchdog_Polska
@qluch: „Bóg, Honor, Ojczyzna” było hasłem dobrym na czas wojny, teraz jest używane przez społecznych szkodników. „Wolność, Równość, Braterstwo” jest uniwersalne.
Jak ktoś dopuszcza istnienie najwyższej zasady rządzącej światem to nagle okazuje się sensowna
@M1PH6_5: Ale nadal to twór (bogowie i istoty wyższe) stworzony przez ludzi w wyniku rozwoju ludzkości.
Robienie fikołków do rzeczy stworzonej przez ludzi zamiast rozwiązywania danego problemu jest nicnierobieniem, w wyniku którego oczekuje się nierealnej zmiany w świecie realnym.
Czasem kiedy rozmawiam z moją matką na temat jej młodości, poruszam temat jej wyjazdu do Berlina Zachodniego. Widzę wtedy ten błysk w jej oku, kiedy opowiada mi o swojej ucieczce z demoludów i pierwszych dniach na tej Ziemi Obiecanej, "dla mnie to było jak lot na księżyc". Uśmiechnięci, dobrze ubrani i zadbani ludzie na ulicach, bez tego socjalistycznego przygniecenia życiem. Po drogach suną "luksusowe" samochody, które dotychczas mogła oglądać tylko na zagranicznych filmach. W sklepach pułki wypełnione wszystkimi możliwymi towarami, uśmiechnięte ekspedientki częstujące ją próbkami rzeczy, o których istnieniu nie miała nawet pojęcia. W kontraście do zgorzkniałych bab w Społemach, traktujących cię z wyższością i podejrzliwością, że być może będziesz próbować podebrać im cenny towar spod lady.
I oczywiście Mur. Namacalny symbol tego kontrastu między jałową ziemią szaroburej c-----y. A kolorowym światem radości i dobrobytu. Po jednej jego stronie przeróżne grafitti i całkowity luz. Po drugiej, wieże wartownicze i żołnierze z ostrą bronią, pilnujący aby przypadkiem nikt nie uciekł z tego nieludzkiego, socjalistycznego eksperymentu. Popularną plotką krążącą wtedy po Berlinie Zachodnim były historie o pijanych Niemcach, którzy łazili pod Mur i dla żartów przerzucali swojego najbardziej pijanego ziomka na drugą stronę. Po kilku dniach stresów przeważnie taki delikwent w końcu zostawał zwracany przez wschodnich do domu. Zaraz przy Murze znajdowało się popularne muzeum socjalizmu, gdzie poza różnymi eksponatami można było wejść też na dawną wieżę wartowniczą i za miedziaka pooglądać przez lornetkę jak po drugiej stronie Muru żyją sobie dzieci gorszego Boga.
Była też oczywiście przy upadku Muru. Wtedy to na kilka dni cały Berlin wschodni wlał się do zachodniego. Młodzi berlińczycy ze wschodu szwendali się po zachodniej części nie mogąc uwierzyć w rzeczy, które właśnie dane im było zobaczyć. Niczym człowiek pierwotny, któremu właśnie pokazałeś start samolotu (tak jak ona sama nieco wcześniej). Jednak gdy początkowa euforia opadła zaczęły się pierwsze konflikty. Niemcy ze wschodu okazali się jacyś inni, dziwni. Jakby mentalnie uszkodzeni przez cztery dekady prowadzonych na nich doświadczeń realnego socjalizmu. Z jej relacji wynika też, że wtedy Niemcy dużo bardziej zaczęli cenić sobie Polaków. Niemiecki Hans biznesu dużo bardziej wolał zatrudnić jakiegoś Sławka czy Maćka niż swojego krewniaka ze wschodu, który przez cały dzień tylko się ociągał i narzekał, że ten jeszcze każe mu pracować.
@amantadeusz: podczas spaceru po Berlinie zachodnim oburzyly mnie plakaty zachęcające do przyjścia i angazowania sie w organizacjach komunistycznych(na plakacie che guevara, lenin i marks), k---a w mieście tak skrzywdzonym przez komunizm(!)
Podejście prawicowców do zwierząt to jest coś zdumiewającego. O ile jestem w stanie zrozumieć takiego Bosaka broniącego przemysłu futrzarskiego, tak spora część już przekroczyła granicę żenady. Mamy tutaj Korwina, który neguje prawa zwierząt i uważa, że właściciel może z nimi robić co mu się podoba, Warzechę, który uważa, że wyrzucenie worka ze śmieciami i psa z 8 piętra to praktycznie to samo, Sośnierza aprobującego kopanie bezpańskich psów, bo "zwierzęta nie
Zwierzęta można zagłodzić, zamęczyć, torturować, wyrzucać z okien i lać bejsbolem, ale jak już będziesz chciał je wyruchać, to do sztumu z tobą degeneracie ( ͡°͜ʖ͡°)
Być może to kwestia czasu, aż w końcu któryś z prawicowców nieśmiało napomknie coś o zoofilii, aby rzucić temat debacie
@Cesc: Jeden już rozpruł się o za małe c---i u antropomorficznej króliczki. To chyba jeszcze nie z------a, ale powiedziałbym, że kierunek obrany ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzisiaj mija 100 dni odkąd nie piję alkoholu.(。◕‿‿◕。) Mój nałóg trwał ponad 4 lata. Chlałem codziennie. Obecnie czuję się dużo lepiej. Zaliczyłem w tym roku też kilka wizyt u #psychiatra. Biorę #escitalopram. Początkowo myśli samobójcze się nasiliły, ale teraz jestem już ze mną dobrze. #chwalesie #alkoholizm #abstynencja #depresja
@Moseva: ja z kolei znam kilku którzy poradzili sobie bez tych całych 12 kroków. Ba, sam jestem jednym z nich. Jest wiele osób niewierzących w te mityczne kroki.
@Jabby: Braun albo znajdzie żywego Adamowicza o którym chrzanił na yt albo won z życia pulicznego ze swoim żałosnym "szczęść norze". Ciekawe w ilu miastach jeszcze będzie kandydował dla beki.
Proponuję na świadka powołać Jezuska...
(-‸ლ)
#warszawa #prokuratura #bekazpisu #bekazkatoli #neuropa #4konserwy #dzbanywiary
źródło: comment_1619435663E1GoXOZKr8uDC4sF7RJOCR.jpg
Pobierz