Zdjęcia zrobione przez fotografa Tobiasa Baumgaertnera. Obserwował kolonie pingwinów w Australii i zwrócił uwagę na parę, która stała razem i potrafiła godzinami wpatrywać się w światła pobliskiego Melbourne. Wolontariuszka wyjaśniła mu, że starsza samica (po prawej stronie) straciła swojego partnera, a młody samiec prawdopodobnie swoją partnerkę. Widuje się je razem regularnie - spędzają razem czas, wspierają się, czyszczą pióra i oglądają światła miasta.
@AcyX: Wilcza wataha - pierwsze trzy osobniki są chore lub stare. One nadają tempo poruszania się stada, torują drogę przez śnieg, są także jako pierwsze narażone na atak. Jeśli byłyby na końcu - mogłyby nie nadążyć za grupą, stracić kontakt. Kolejne 5 - basiory. Następnie 5 wader, po czym tyły zabezpiecza słoń Dumbo i sześć basiorów. Na końcu idzie ONA - Legendarna kaczka wielkości konia. Widzi całe stado, kontroluje je.
Piękny film nie zapomnę go nigdy. Na końcu nawet łezka poleciała. Mnóstwo genialnych żartów i momentów chwytających za serduszko. Szkoda, że nie było w legalnej polskiej dystrybucji
Naprawde wielki szacun dla tych co dzisiaj wyjda z domow zeby isc do pracy. To oni sa teraz najwazniejsi i powinno sie ich maksymalnie chronic, dlatego jesli serio nie musicie i macie prace zdalna - nie wychodzcie z domow. Nie narazajmy tych ktorzy ida do pracy i dzieki nim mamy jedzonko, wywiezione smieci, wode w kranach, prad, czy odkazone autobusy i metro. Tu serio zeby to mialo sens wszyscy musza sie podporzadkowac,
Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią podaję dzisiejszą frekwencję w kościele na terenie podkarpackiej wsi liczącej ok. 2500 parafian. Jako, że zaplusowało sporo osób to napiszę coś więcej.
Łącznie odbyły się 4 msze, zwykle na każdej z nich jest po kilkaset osób, w sporym kościele zapełnione są wszystkie miejsca siedzące, dużo osób stoi. Najwięcej jest na mszach o 9 i 11 (z przewagą tej drugiej). Oceniam, że łącznie, przy bardzo ładnej pogodzie, takiej jak
zadeklarowałem się, że zrobię identyczne zakupy, jak na paragonie, który załączyłem we wpisie powyżej. Pomimo zbliżającego się zapewne hipermarketowego armageddonu związanego z pewną chorobą zakaźną udało się! Niektóre deficytowe produkty nawet w atrakcyjnej cenie :)
I teraz wyjaśnienie - różowym markerem na prawym paragonie zaznaczyłem te elementy, których nie kupowałem w 2020 roku. Oczywiście trzeba to było uwzględnić w ogólnym zestawieniu. W tym celu stworzyłem tabelę, którą załączam w tym komentarzu.
Na żółto zaznaczyłem te produkty, których identycznych jak w 2019 roku nie mogłem znaleźć - więc aby koszyk był spójny to je kupiłem, ale np. innego producenta. Owoce i warzywa na wagę porównywałem ceną za kg.
@LeVentLeCri: poparcie dla koronawirusa z podziałem na województwa
źródło: comment_1589094464LDk82aDbHfTXC0YzSbT9ns.jpg
Pobierz