@tomwick55: no takie podbijanie do dvpeczek na ulicy, jak nie jest się top .1% mężczyzn, jakimś Madsen Mikkelsenem czy Ryanem Gosslingiem, to jest kvrewsko żałosne i desperackie zachowanie. Może by nawet coś mu jakimś cudem wyszło, gdyby istniał jakiś wspólny kontekst, a tak z czapy na ulicy to trzeba być naiwnym.
@zwyklyczlek: no co racja to racja. Sam jestem wybredny jak hvj, więc nawet jak u mnie nie jest tak do końca blackpillowo over, to pewnie i tak żadna nie będzie dla mnie warta zachodu.
No a chłopaczyna trochę naiwny jest, że zaprpoponuje dvpeczce kawę w starbucksie i to będzie początek zaebistej relacji. Dziewczyny nie chcą mieć tak o zawracanej gitary. Tak jest i hói.
@filixcastellano: no moim zdaniem włosy robią jakieś 80% roboty. Chuop może wyglądać po ch@ju fest albo całkiem przyzwoicie w zależności od fryzury (a przynajmniej ja tak siebie widzę).
Najgłupsze co w życiu zacząłem robić, to jarać to g---o. Chciałbym rzucić, ale bywa różnie. Pytanie do Was, czy dużo jest j-----a, aby zrobić samemu liquid?
Mi taki z żabki za 40zl starcza na 2.5 dnia i już mnie trochę to zaczyna boleć.
@gynsior84: można prosić o gryps na ten polski sklep? Nie chce mi się za bardzo czekać aż z Francji paczka przyjedzie. No i paczkomat to w ogóle wyśmienicie.
Blackpill to ściema. Sam fakt że istnieją brzydkie jednostki jak ja jest na to najlepszym dowodem. Gdyby ta teoria była prawdziwa nie byłoby mamletow zakolakow itd bo by się nie rozmnożyli #blackpill #przegryw
@Hole_to_another_universe: ja jak widzę jakieś rodzinki z dziećmi na zakupach, to zawsze takie konkretne brzydale. Jak uważasz, że wygląd nie ma znaczenia, to sobie kogoś znajdziesz. Na wyjebce, jakbyś grał w grę video, a po nieudanej próbie wczytywał sejwa.
No ale wygląd się liczy i to bardzo. Po prostu świat, nie ludzkość, jest z-----y, że taki dymorfizm jest w naszym gatunku. Jak ktoś jest ładny to ma z górki w
Mam taką supermoc, że dziewczyna może mi machać flagami, puszczać fajerwerki i trzymać neon "PODOBASZ MI SIĘ", a ja i tak pomyślę "pewnie nie o mnie chodzi".
Ostatnio odkryłem skąd to mam: mama mnie jednego dnia przytulała, drugiego krzyczała, więc mój mózg w wieku 5 lat stwierdził "stary, nie opłaca się, stój w miejscu i się nie ruszaj".
A potem jak na złość życie dorzucało kolejne rzeczy: zmiany na ciele, logopeda, łobuz w gimnazjum,
@szary_piksel: skąd pewność, że dziewoja wysyła ci znaki, a nie to twój mózg chwyta się desperacko resztek nadzieji? Ja tak mam. Dziewczyna jest dla mnie miła -> chce się yeabać