Znajdują się tam wizerunki gwałcicieli i p-------w wraz z ich podstawowymi danymi, aktualnym miejscem pobytu i paragrafami, za które zostali skazani.
Pod tagiem #rejestrzboczencow przedstawiam Wam sylwetki niektórych z nich, wraz z opisem zbrodni, linkami do artykułów na ich temat i wszelkimi ciekawostkami, które uda mi się wystalkować.
ja p------e, ale p-------e żyją na tym świecie. @kvoka: jak widzę tak długi tekst to zazwyczaj nie czytam ale przez twój wpis choć szokujący przebrnąłem dość szybko. Dobrze napisane. Przypomniały mi się stare gazety typu Kobra albo Detektyw gdzie podobne sprawy opisywali. Robisz dobrą robotę. 5
@malypirat: w legnicy jest taki bazar.. często tam bywałem za łebka, bo nigdzie indziej po prostu nie było nic a tam można było kupić jeansy crosy...odwiedzilem to miejsce po ok 15 latach...w okół sklepy, galerie, a tam czas sie zatrzymał...szkoda troche tych handlowców, bo jagby tam utkneli...skazani na ostatnich starszych ludz , ktorzy jeszcze tam kupują, po wcześniejszych latach świetności...
Znajdują się tam wizerunki gwałcicieli i p-------w wraz z ich podstawowymi danymi, aktualnym miejscem pobytu i paragrafami, za które zostali skazani.
Pod tagiem #rejestrzboczencow przedstawiam Wam sylwetki niektórych z nich, wraz z opisem zbrodni, linkami do artykułów na ich temat i wszelkimi ciekawostkami, które uda mi się wystalkować.
@Mr_Gray: Podałam specjalnie informacje o ich rozwoju intelektualnym i sytuacjach rodzinnych. Z opinii biegłego psychologa ewidentnie wyłania się obraz jakimi osobami te dziewczyny były - łatwymi do manipulacji, niedowartościowanymi, niekochanymi, pełnymi kompleksów... Zarówno Szymonik, jak i Antes byli inteligentniejsi od swoich ofiar i ewidentnie wykorzystali ich ułomność. I nie, w tym przypadku nie mogłaby być to każda kobieta. Każda z ofiar była w jakiś sposób do siebie podobna, między innymi
Mieszkam w Krakowie i przed chwilą był taki huk aż się ziemia zastrzesła kolezanka z pracy mówi że jakiemuś narodowcowi w Warszawie d--a pękła #marszniepodleglosci
@zaklety25: Dziś zaczynam pisać, jutro/za dwa dni skończę. ( ͡°͜ʖ͡°) Warto czekać, bo teraz mam już dostęp do większej ilości informacji, nie tylko do artykułów z prasy, ho ho!
Mam na imię Robert i jestem zawodowym strażakiem z ponad 29 letnim stażem. Kiedy piszę ten tekst mija mi właśnie 2 lata i 8 miesięcy na Wykopie….trafiłem do Was przez przypadek. Wcześniej szukałem pomocy na GG i wysyłałem tam dziesiątki tysięcy próśb o przekazanie nam swojego 1% od podatku…dlaczego? Ponieważ naszą rodzinę dotknął dramat, nasza dorosła już córka Paulina zachorowała na ciężką postać Stwardnienia Rozsianego i obecnie jest osobą niepełnosprawną. Założyliśmy jej subkonto we wrocławskiej fundacji DobroPowraca i zaczęliśmy zbierać 1%. Każdego roku, w okresie styczeń-kwiecień poświęcałem około 150-200 godzin tylko po to aby prosić ludzi o pomoc ( potrafiłem dziennie wysłać kilka tysięcy próśb na GG). Robiliśmy wszystko co w naszej mocy a więc już wspomniane GG, tysiące ulotek, e-maili, smsów, artykuły w prasie lokalnej, zbiórki publiczne, założyliśmy zrzutkę…. Właśnie na GG poznałem kogoś kto podpowiedział mi, że istnieje coś takiego jak Wykop….. wcześniej pomógł mi założyć stronę dla córki, gdzie opisałem jej historię… weszliście na nią kilkadziesiąt tysięcy razy !!!! Stronka już nie działa….. Spróbowałem…okazało się, że bardzo nieporadnie ( nie tagowałem, spamowałem) ale właśnie ta moja nieporadność zwróciła czyjąś uwagę, konkretnie @kulko która zwróciła się do Was z apelem, że jest jakiś ojciec, który szuka pomocy ale kompletnie sobie z tym nie radzi na Wykopie, no i się zadziało…. Ja prosiłem o 1% a Wy zasypaliście mnie wpłatami na moje konto i na konto Fundacji…. Uzbieraliśmy więcej niż przez poprzednie 2 lata łącznie. W domu zapanowała radość i nadzieja, że będziemy mogli podjąć próby pomocy córce.
Oczywiście, że nie było tylko różowo :) Było wielu takich, którzy mnie atakowali, krytykowali i oskarżali o wszystko co tylko możliwe. Jednak zdecydowana większość radziła abym się tym nie zrażał i robił swoje. Ale często miałem mętlik w głowie…no cóż – coś za coś... Paulina jest w takim samym stanie od 5 lat…ma najwyższy stopień niepełnosprawności i kompletną niezdolność do jakiejkolwiek pracy, ale jest cholernie zawzięta i pomimo choroby ukończyła
Ale nie będę teraz ukrywał i kombinował, że nie myślimy uporczywie o komórkach macierzystych,
z tym że chcemy mieć przynajmniej jakąś pewność, że ma to sens…
@robertt1969: dobrze, że nie daliście się mocniej wciągnąć w te różne dziwne pomysły rodem z krainy lewoskrętnej witaminy C bo pamiętam, że były (co jest zrozumiałe) takie ciągoty. W ogóle cała ta sprawa to jeden z przykładów że społeczność wykopu potrafi zrobić coś pozytywnego,
@xetrov: dziękujemy..wiesz jak to jest kiedy masz fatalną diagnozę dotyczącą dziecka..robisz co możesz...potem człowiek nabiera pewnej odporności i zaczyna myśleć....
Anon: Bracie spójrz ile oni mają wpisów na tym tagu #przegryw. Przykumaj te długie wpisy, te memy. Moglibyśmy się od nich sporo nauczyć. Chad:Ty, jak ty się nazywasz?, bo zapomniałem... Baton? Anon: Anon Chad: No, więc posłuchaj mnie teraz uważnie, Anonek. Byłeś kiedyś w moderacji wykopu? Anon: Nie. Chad:No właśnie, a ja... znam kogoś, kto był i opowiedział mi to i owo. Wiesz, skąd na
źródło: comment_G5AxnJscuwKVh412Y5eMHj8PPgMM6f3m.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora