wczoraj byl maly piatek dzisiaj jest juz piatek. pewbie znowu przyjde na ok 8 a prace zaczne o 11-12 bo trzeba ze wszystkimi z dzialu poogladac heheszki #pracbaza
1. Znajdujesz zajebisty materiał na znalezisko/wpis 2. Sprawdzasz czy ktoś cię nie uprzedził 3. Twoje znalezisko jest pierwsze - jupiiiiii :))) 4. Czekasz na potok plusów/wykopów 5. Mija kilkanaście godzin, a liczba plusów/wykopów = 1 XD 6. Widocznie to nie był ciekawy temat :(
Mirki, pytanie, może głupie może mądre nie wiem. Można sprzedać telefon, który sie wzięło na abonament? Myślę o sprzedaniu Lumii 930 i kupieniu Redmi Note 2. Windows mógłby być super, ale niemiłosiernie mnie w-----a jego bieda.
Około rok temu przesiadłem się z Androida na Windows Phone. Początkowo byłem zaskoczony płynnością działania i stabilnością. Smarthphone służy mi do przeglądania internetu, messengera i wykopu. Czasami zdarza mi się zrobić coś tak niezwykłego jak dzwonienie lub pisanie sms'ów. Jednak wszystkie zalety Windows Phone szlag trafia, kiedy człowiek chce zrobić coś ponadto. Wiele usług nie ma swoich aplikacji na system Microsoftu, a te które są często działają powoli lub niestabilnie. Z ciężkim
1. Bądź mną. 2. Umów się z loszką z #badoo 3. Zapytaj się na spotkaniu czy często umawia się z facetami z internetu. 4. Ona "ja tam siedzę głównie żeby popisać z nudów, jestem negatywnie nastawiona do takich znajomości, bardzo rzadko z kimkolwiek się umawiam". (faktycznie ma zaznaczone w profilu "chcę porozmawiać") 5. Wierzysz jej. 6. Mija tydzień od waszego spotkania (w międzyczasie raz ty inicjujesz kontakt, raz ona).
@Instynkt: Skoro w ciągu tygodnia po randce skontaktowaliście się ze sobą 'Ty raz, ona raz', to wiedz, że uznała Cię za "miłego chłopaka", czyli "no awaryjnie niech będzie, nie taki najgorszy, ale popoluję sobie jeszcze". Ty raczej ją też, ale kliknął Ci żal w głowie, kiedy zobaczyłeś ją z innym (bo zdążyłeś już podświadomie wkręcić sobie prawo posiadania). ;) Lajf is brutal and ful of zasadzkas.
@Ion_cannon: Nie mam czasu, żeby się rozpisać, ale chodzi o ten mechanizm, kiedy np. piszesz przez dwa dni z jakąś dziewczyną, ona pisze Ci, że idzie do kolegi, a Ty czujesz ukłucie zazdrości, mimo, że nigdy nie widziałeś jej na oczy. :p Albo np. jedziesz autostradą samochodem dłużej, przed Tobą po tej samej trasie jedzie z Tobą jakiś samochód. Nie znasz typa, ale jakoś "przywiązujesz się" do niego i smutno
To wpisałem: