Siema Mireczki. Chciałam kupić sobie balerinki, jako że potrzebuję uniwersalnych, wygodnych butów do sukienek (często eleganckich) na późne lato i wczesną jesień. Wiem, nie jest to najładniejsze i najbardziej pożądane przez facetów obuwie, wszystko rozumiem, ale tutaj chodziło przede wszystkim o wygodę. Niestety mój #niebieskipasek stwierdził, że to najbrzydsze buty i nie chce mnie w nich widzieć z różnych powodów. Ok, mówię więc "Skoro tak, to pokaż w których butach,
Videl20







