Jak codziennie od miesiaca o 5 rano obudził mnie alarm z telefonu.
Obudzilem sie dziwnie wypoczęty (spodziewalem się gorszego samopoczucia z rana po wczorajszych katuszach), ale profilaktycznie przed medytacja wsadziłem łysy łeb pod kran z lodowata wodą i byłem gotów do codziennej, 30 minutowej kontemplacji ciszy.
Po medytacji tradycyjnie jajecznica z 5 jajek z 4 kromkami zytniego chleba (ukradzione staremu),



























źródło: comment_1627348396otKQETvwGkYpeJB9ZeWYDn.jpg
Pobierz