#wislakrakow
Pogoń miała niezły pomysł na ten mecz:
- w I połowie zagrać defensywnie, zamknąć środek i bronić cała drużyną, czego Wisła nie lubi. Do tego czasem wyjść z kontrą i przede wszystkim nie stracić bramki, co im się udało przy niestety sporym udziale Rodado, bo dwie setki zmarnował
- początek II połowy to zrobienie bliztkriegu Wiśle niczym pamiętny, pandemiczny mecz z Piastem. Udało nam m się to, strzelili bramkę
Pogoń miała niezły pomysł na ten mecz:
- w I połowie zagrać defensywnie, zamknąć środek i bronić cała drużyną, czego Wisła nie lubi. Do tego czasem wyjść z kontrą i przede wszystkim nie stracić bramki, co im się udało przy niestety sporym udziale Rodado, bo dwie setki zmarnował
- początek II połowy to zrobienie bliztkriegu Wiśle niczym pamiętny, pandemiczny mecz z Piastem. Udało nam m się to, strzelili bramkę








Czy w meczu Wisły musi się wydarzyć tragedia, by któryś z tych amatorów z gwizdkiem pokazał czerwoną kartkę? Przecież ten wślizg Pazdana to bandytyzm - rozpędzony wyskakuje dwiema nogami w Dudę, piłka jest gdzieś obok... niby podwinął nogi pod koniec, ale sam impet był ogromny.
Jak Jaroch czy Duda wylatywali z boiska to były tłumaczenia, że jednym z głównych zadań sędziów jest ochrona zdrowia zawodników. Szkoda tylko, że dotyczy