@walicwasss: najpierw trzeba o zdrowie zadbać potem będzie Ci lżej Ale póki walczysz to będzie dobrze byle nie rzucać i się nie poddawać U mnie spoko po wodke zaraz idę.
@PaczeIokinka: zdrowie? XD proszę cie chyba nie wiesz co piszesz .... u mnie nie ma ratunku u mnie z każdym dniem jest coraz gorzej wszystko mnie przytłacza doslownie wszystko..... życie ehhh.... nawet mnie nie cieszy całe życie pod presją
Jeszcze nie rzucam i walczę ale ledwo i ledwo mam ochotę to rzucić ale wiem że jak rzuce to zamiast weekendów spędzonych na zajęciach będę gnić w domu i się uzalac
Dawno mnie tu nie było. Właściwie sam nie wiem, od czego zacząć, bo historia, z którą wracam, brzmi jak połączenie survivalu, prepperstwa i rodzinnego dramatu — a to dopiero początek.
Ale póki walczysz to będzie dobrze byle nie rzucać i się nie poddawać
U mnie spoko po wodke zaraz idę.
Jeszcze nie rzucam i walczę ale ledwo i ledwo mam ochotę to rzucić ale wiem że jak rzuce to zamiast weekendów spędzonych na zajęciach będę gnić w domu i się uzalac