Książki raczej czytam szybko, staram się jedną na miesiąc.
Mam zasadę, że zawsze kończę zanim wydam opinię i tak też zrobiłem i tym razem i właściwie tylko po to książkę skończyłem.
Myślałem, że nic gorszego niż "Requiem dla Europy" Kempczyńskiego nie będzie mi dane przeczytać, ale jednak dałem się wrobić w "młodego, zdolnego" pisarza polskiej sceny i przeczytałem "Wzgórze psów" Żulczyka. Blisko 900 stronnicowa powieść zajęła mi rok, w międzyczasie w momentach totalnego
Mam zasadę, że zawsze kończę zanim wydam opinię i tak też zrobiłem i tym razem i właściwie tylko po to książkę skończyłem.
Myślałem, że nic gorszego niż "Requiem dla Europy" Kempczyńskiego nie będzie mi dane przeczytać, ale jednak dałem się wrobić w "młodego, zdolnego" pisarza polskiej sceny i przeczytałem "Wzgórze psów" Żulczyka. Blisko 900 stronnicowa powieść zajęła mi rok, w międzyczasie w momentach totalnego









#heheszki #film #wladcapierscieni
źródło: comment_3WRwwG0MlWbR2cIodeP0IMhBYbc7dHjc.jpg
Pobierz