@miloszy: @Jonasz-Kiszke-Mikke To musi być wygenerowane przez AI i komputerowo przerobione, bo kiszak mówił że nie było deklaracji po której można porównywać grę 2-miesięczną z gothiciem i poza tym to łapiecie za słowka i robicie aferę i pudelka a oni chcą tylko zrobić dobrą grę, hejterzy.
Losowo sobie kliknąłem w jakis jego film z divinity a tu takie złoto wykopałem. Czaicie, ze ten typ zamiast zmniejszyć poziom trudności jak normalny człowiek to musi sobie modami obniżać żeby nie było, że nie gra na taktyku? Aż takiej kompromitacji cwela to się nie spodziewałem
@Vezz: lvlowanie teraz tak wygląda, że będziesz miał max lvl po zrobieniu jednej lub dwóch lokacji na fulla (dwóch raczej bez dungów, plus nie więcej niż godzina na dobicie 70-80 na delvach czy czymkolwiek). A na max lvlu to już luźno można solo wszystkie raidy ze starszych dodatków. Więc taki loremaster (czyli zrobienie głównych quest chainów krain) + raidy to baaaaaardzo dużo kontentu na setki godzin.
@Vezz: ja tam gram w wowa od gdzieś 20 lat i uważam że ciągle daje dużo zabawy i ma sporo do zaoferowania, zarówno wyzwania dla lubiących grac solo jak i hardkorow radujących, graczy pvp czy totalnych casuali zbierających mounty, pety, transmogi czy teraz od niedawna bawiących się w dekorowanie domku zbieranie /kraftowanie mebli czy inne p------y których w tej grze jest mnóstwo i można wsiąknąć na setki godzin. Classic mnie
Czy wy też zauważyliście, że jeżeli jest mowa w mediach o sukcesie finansowym jakiejś gry lub firmy którą ludolodzy nie lubią to nagle zamieniają się w profesjonalnych księgowych, wchodzą w oficjalne dokumenty, obliczają net income z production costs, analizują giełdę i tak dalej, aby wykazać że media kłamią bo według ich obliczeń wyszło że jest absolutna porażka, ale kiedy mowa już o grze lub firmie którą ludolodzy lubią to nagle wierzą newsom
@Eksagnem: Nie bronię tutaj wyników finansowych AC Shadows, tylko krytykuję wybiórcze podejście ludologów do wyników sprzedaży gier oraz wyciągania przez nich dokumentów i analizy giełdy tylko gdy mowa o Ubi, ale praktycznie nigdy kiedy jest mowa o grach które oni lubią.
#kiszak #snakeiter Uważam, że trzeba mieć łeb wypchany trocinami, żeby uznać to za jakiś giga mocny materiał.
Tutaj Snejki ogląda sklejke recenzji Star Wars Outlaws, w której recenzenci chwalą tytuł za różne elementy, a dla Snejkiego jest to p------e, że różni recenzenci są w stanie pochwalić grę za różne aspekty.
@francis0440: Przecież są badania empiryczne które potwierdzają efekt Dunninga-Krugera, o czym rumun znowu gada? Żeby nie było, ja rozumiem krytyke i zastrzeżenia co do tego, ale mówienie ze badań nie ma to znowu jakiś chwyt erystyczny gdzie sekta nie zweryfikuje? Co ciekawe okno overtona którego kiszak swego czasu bardzo dużo nadużywał w swoich "pseudo" wywodach też jest kooncepcja, nie potwierdzona empirycznie teza a jednak bez problemu się na nią powoływał.
@Grzmoti: Ja tylko czekam aż Kiszak skomentuje ten film i się zgodzi z tym, że w sumie nie trzeba kończyć recenzowanych gier. Przypomnę wtedy, że jeszcze kilka miesięcy temu chodził po profilach recenzentów na steamie i sprawdzał, ile mają godzin w grach i jakie mają osiągnięcia :)))))))
@Huptys: "GIGA ciekawa opinia widzowie, ale niezbyt wertykalna. Ja do niczego nie namawiam, nawet jakby jakiś mój widz poszedł do niego na kanał i zaczął go wyzywać. Essa."
@Huptys: LUDOS ( ͡°͜ʖ͡°) @Dragnipurake Już raz miałem przyjemność gościć akolitów na kanale. Najlepsze jak cytowali niby moje słowa, których nie wypowiedziałem, tylko Wielki Ludolog sparafrazował pod nosem tak trafnie, że były lata świetlne od tego co faktycznie mówiłem :D
Szkoda mi trochę Snakeitera, ma taki ludologicznie spraną głowę i nie wiem o co chodzi, ale jak już się ktoś tyka ciemnej strony
#kiszak #arkadikuss Jestem w stanie się trochę z tym zgodzić, ale w takim razie recenzent powinien zaznaczyć w recenzji, gdzie doszedł, ile spędził godzin w grze, albo po prostu upublicznić profil na steamie/psn, żeby ludzie mogli to zweryfikować. A szczególnie jak jesteś Arkadikussem, który należy do grupy, w której jest Kiszak oceniający kompetencje recenzentów na podstawie godzin na steamie. Też mnie śmieszy recenzja Elden Ringa, w której Arek
@Huptys: "Ja wyznaje zasadę u siebie, że ja nie piszę o grze dopóki nie wiem wszystkiego co chce wiedzieć, co potrzebuje wiedzieć, co mogę rzetelnie poprzeć(...)"
W jaki sposób ktoś może wiedzieć wszystko o głównej fabule i rzetelnie o niej coś opowiedzieć, jeżeli jej nie ukończył?
Dajmy taki przykład: ktoś kończy RDR2 na początku rozdziału szóstego, bo uznał że ma już nabite 200 godzin i tyle mu wystarczy. Czy wie
Konkrety :
Najlepiej to + urywki z demka xD