Od 3 dni gram w #bloodborne na PS i dziś dopiero doszłam do pierwszego bossa. Zbiłam mu 70% życia za pierwszym razem zanim mnie zabił i jestem taka szczęśliwa. Na początku ginęłam co minutę i prawie rozwaliłam pada kilka razy z tej frustracji. To pierwsza moja styczność z tego typu grą. Mega się cieszę, że w końcu ta lalka się zmieniła i cokolwiek mogę robić w tej grze. To niewiele,
Ja również ogrywam na PS4, także 1wszy boss to początek zabawy, protip - staraj sie zawsze trzymać na na plecach większych przeciwników i pojedyńczo bić ich silnym atakiem w plecy :) Uderzenie po uderzeniu ale mniejsze ryzyko na zgon
@alma_ to rozumiem ze z seria souls tez dopiero zaczynasz? Jezeli chodzi o bloodborne to poczatek moze wydawac sie abstrakcyjnie trudny, ale tak nie jest uwierz w siebie. Jesli znasz juz lokacje o nazwie sen tropiciela to pamietaj ze tam mozesz wzmacniac statystyki a u gory pozniej bedziesz mogla wzmacniac bronie. Ale skup sie na statystykach. Masz mozliwosc wyfarmic (zdobyc) dusze (czyli taką walutę w grze) z przeciwnikow ktoryxh spotykasz. Polecam
@siwyusek: wspominj o miękim podbrzuszu Europy, czyli koncepcji Winstona Ch. aby d-day zaczeło się na Bałkanach, co miałoby zapobiec komunie w Polsce i krajach europy środkowej
Dzisiaj do mojego projektu doszedł nowy koleś. Tak sobie siedze od rana i sie na niego patrze. Gębe kojarze, ale za cholere nie mogłem sobie przypomnieć skąd. Tak myśle i myśle i nagle jak sobie przypomniałem to parsknąłem śmiechem. xD
Kiedyś ten debil nie zamknął drzwi od kabiny jak srał :-D Tego się nie da zapomnieć.
#sen
źródło: comment_1655176530d7grBPofNCwDo5pRJAoIW5.jpg
Pobierz