@Van-der-Ledre ja w podstawówce srałem do kibla prawie codziennie głównie stres , najgorzej ze nie było ogólnie papieru w kiblu i trzebalo wyjść przed całą klase i powiedziec “ proszę pani mogą papier “ , wiec zawsze mialem chusteczki w zapasie żeby się nie pytać jak debil xd , sranie prawie zawsze na lekcji bo na przerwie przez szkolna patole się nie dało . Jak pobyt na tronie się przedłużał to