sny to mam od prawie roku głównie negatywne. ktoś się wyśmiewa ze mnie, jakieś konflikty, wypadki, kompromitacje, stres, zagrożenie. ale w sumie przywykłem do tego i niektóre są ciekawe. taka kolejna forma odrealnienia się #przegryw
@Gontyn-: Witamy w prawdziwym życiu. Mało kiedy są rozwiązania idealne. Na tym ta walka polega że trzeba często potrafić wybrać między złym a gorszym, dramatem a tragedią itd.
jak bym nie wchodził na tę stronę to nie wiedziałbym nic co się dzieje na świecie i w kraju. a z resztą wywalone. ja wegetuje w swoim pokoju i nie mam na nic wpływu #przegryw
w dzień śpię oczy mi się kleją. w nocy nie śpię i męczę się sam ze sobą. ból głowy promienujący na oczy cały czas i dziwne bóle ciała co jakiś czas. czeka grobowiec, trup w nim i martwe szczury #przegryw
interesuj się co się dzieje wokół. wyrób sobie opinię. wyjdź do ludzi i udzielaj się. nikt nie rozumie o co ci chodzi. zostań publicznie zlinczowany w upokarzający sposób i ukrzyżowany #przegryw
nienawidzę całą duszą waszych świąt nowiu, szabatu i obchodów. przestańcie składania czczych ofiar, obrzydłe mi jest wznoszenie dymu. syt jestem całopalenia kozłów i łoju tłustych cielców. krew wołów i baranów, i kozłów mi obrzydła. nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości. stały mi się ciężarem, sprzykrzyło mi się je znosić #przegryw
@Void-: ewangelię Jana lubię, bo tam każdy nim gardzi i mówią, że jest opętany, albo że chce sobie odebrać życie mówiąc takie rzeczy. on wielokrotnie odpowiada, że nikomu niczego złego nie zrobił, a oni mimo tego go nienawidzą i chcą go zabić. neutotyczne doświadczenie
opętany jednak nie jestem, bo cały Nowy Testament przeczytałem bez problemu. na mszy byłem w tym roku pierwszy raz od lat. z przesłuchaniem modlitw po łacinie, grece i psalmów aramejskich też nie mam problemu. to piłuje do uszu black metal bez obaw #przegryw
beznadziejnie prowadzę życie. studia rzucam po jednym semestrze, w pracy długo nie wytrwałem. nie mam już ambicji i nadziei z każdą kompromitacją. nie ukrywam, że coraz gorzej u mnie z racjonalnym myśleniem. z nikim mi się nie chce rozmawiać. mam skrajnie niską tolerancję na żywot wśród ludzi. długo to nie pożyje, jak nie znajdę sposobu #przegryw
skapnąłem się w te święta, że moje prawo jazdy skończyło ważność w maju. i tak nie było mi potrzebne, bo nie lubię jeździć autem i po zdaniu nie jeździłem wcale, ani nigdy nie miałem samochodu. już nie umiałbym jeździć i tak #przegryw
spałem aż do teraz, tylko z godzinną przerwą na ocknięcie się i zjedzenie zupy. i w sumie to dobrze się czułem i mało wypiłem alkoholu. nie miałem pomysłu jak spędzić ten czas. na ten cały nowy rok oprócz czytania jakichś tam kilku książek to nie mam żadnych planów. nic przyjemnego. mogę zgnić w łóżku. paruzja niech już będzie w tym roku #przegryw
nie czuję takiego upływu, że z czasem jest coraz gorzej. od zawsze była marność w moim życiu. nawet było jeszcze gorzej jak miałem z 10-18 lat. masa frustracji i rozpaczy. teraz ucichło wszystko i wegetuję mentalnie coraz bardziej i mało co już obchodzi, oprócz momentów zdołowania #przegryw
@Gontyn-: ja mam ledwo 25 i czuje się w życiu tak jak na świetlicy w szkole po lekcjach. "Nie chcę tu być i czekam aż czas dobiegnie końca aby iść do domu".
w tym roku odizoluję się i odrealnje eszcze bardziej, bo taki szum w głowie słyszę jak jestem wśród ludzi. poza tym coraz bardziej nie jest dobrze #przegryw
@typowyWykopekMizogin: co ja p------ę jak można się bardziej wyizolować jak się mieszka samemu i nikt cię nie odwiedza xd raz na miesiąc matkę zobaczę a tak to jedynie do sklepu wychodzę i wyrzucić śmieci
#przegryw