OP: @Lola rozumiem, że dla kogoś kto miał względnie normalne dzieciństwo może to być trudne do wyobrażenia tak jak dla mnie niepojętym chociażby Syndrom Sztokholmski. Ale to nie wiele zmienia czy ktoś jest dorosły czy nie, bo jeżeli siedzi w szkole bez kontaktu z rówieśnikami, po szkole zmula przed kompem to nie ma możliwości poznawania świata. Są takie pojęcia jak chociażby wyuczona bezradność. X lat niepoprawnych wzorców potrafi złamać każdego.
@JamnikWallenrod: Ostatnia szansa by wydostać się spod kreski I zmienić swój skomlący, pieski los W pełen bożej łaski, anielski głos Wyjść z gówna miejskich ścieków Spod mostu wejść na most Być czymś więcej niż marny, szary, dzielnicowy cień Przecież podobno każdy pies ma swój dzień