Chyba się rozwodzę bo w sobotę powiedziałem mojej żonie za dużo. Zwyzywałem ją od idiotek i debili. Mamy 2 dzieci.
Budowaliśmy dom - kto budował dom z kobietą to się w cyrku nie śmieje, i samo stwierdzenie jak słyszę od kobiety "budujemy" dom no ale mniejsza nie będę się rozpisywał o co chodzi. Mieliśmy 600 tys swoich pieniędzy (siedzieliśmy kilka lat za granicą) i 300 tys kredytu
@AnonimoweMirkoWyznania: 1. kto zajmował się 3 i rocznym dzieckiem ten się w cyrku nie śmieje; uwierz mi Mirku, ale dziś wolałbym zamienić zajmowanie się dziećmi na podwójny etat i sianokosy po pracy 2. nie wiem czy nie popełniłeś strategicznego błędu, ale rozdzielność majątkowa, zwłaszcza jak obie strony wchodzą z dużą kasą, baaardzo się przydaje 3. kto pokazuje emocje, ten krwawi przy rekinie; rozumiem Twój #!$%@?, bo każdy facet to czuje, ale
Macie jakieś pomysły na ochronę kapitału przed osłabiającym się złotym? Niestety spóźniłem się i nie dobrałem dolarów po dobrej cenie w maju/czerwcu. Obecnie kupno waluty (dolar) nie wiem czy jest sens.
Dzisiaj stóp raczej znowu nie podniosą, więc przebijemy 4 zł za dolara tak mi się zdaje. Gdzie uciekać z oszczędnościami (nie jest tego dużo).
I.. tak wiem.. "ale wiesz że pytasz o to na portalu z śmiesznymi obrazkami". Tylko
@Cinex: Ja bym na miejscu kolegi kupił USD. IMO korekta, która teraz jest przerodzi się w piękną bessę. PLN i tak się osłabi. Obecny poziom to moim zdaniem dopiero linia startowa...
Zakładam, że bessa - na polskim bananie - będzie trwała ok. roku (+- 1-2 miesiące); na amerykańskim hamburgerze krócej o ok. 6 miesięcy...
@maniek74: Kolego, imo to wyciągnie pod ostatnich kupujących. Żaden kraj nie pozostanie silny gospodarczo jak hamburgery lecą w dół. Chiny są już w recesji produkcji od kilku miesięcy. W tym tygodniu dane PMI pokażą ostateczny stan gospodarek; dane flash były słabe...
Tak właśnie kończą się hossy - ostatni gasi światło...
@maniek74: Maniek, ale Ty się nie denerwuj. Możesz kogoś nie lubić, ale posłuchaj czy może mieć rację. Czasami nawet ksiądz na ambonie mówi mądrze. Przyjmij, przemyśl, zdecyduj.
Krach, bessa, jak zwał tak zwał. Okazja do zakupów. I dalej jazda w górę!
@maniek74: Moim zdaniem za dużo już negatywów - ceny energii z kosmosu, windują inflację, sprzedaż samochodów w Europie spada ok. 30% w porównaniu do 2019, obligacje w Stanach zaczynają bić rekordy rentowności, w tym samym czasie taki Fedex pokazuje już słabsze dane, co pokazuje już słabsze sprzedaże dostawców tych towarów czyli innych notowanych na giełdzie spółek, Chiny są w głębokiej defensywie inwestycyjnej, pewnie Evergrande upadnie. No i zbliża się koniec miesiąca.
@maniek74: To prawda, brakuje zaskoczenia. Ale po locdownach i dodruku pieniądza w tej ilości animatorzy rynku mają narzędzia do uspokojenia spadków. Zresztą tak samo było w 2018. Zaskoczeniem może okazać się jakiś konflikt zbrojny. Zawsze żelaznym faworytem jest Rosja, która atakuje jakiegoś sąsiada, ale w tym roku obstawiałbym Chiny i Tajwan plus zamknięcie fabryki Tesli w Chinach…
Pies ebał moją wczorajszą stratę na poziomie 1.5% całkowitego kapitału, walę wszystko w obligi i wracam za 4 lata jak kurz opadnie, teraz tu za nerwowo.
EDIT - nawet dobrze że uyebałem to se odciągnę od belki z obligów XD
Taka moja opinia Mirki i Mirabelki z tagu #gielda.
Widzę dużo pytań o USD/PLN, kierunki ruchu bananowej - z moich obserwacji, doświadczeń i własnych analiz: - USD/PLN będzie już tylko w górę (oczywiście z małymi korektami) - zaczęło się to na początku czerwca i kierunek ten będzie trwał kilkanaście miesięcy (prawdopodobnie do końca przyszłego roku) - jest to typowy schemat końca cyklu ekonomicznego, w którym jesteśmy od 2019 - to jednocześnie
Rynki rozwijające się nie są atrakcyjne gdy ich waluty są tanie. Są one atrakcyjne, gdy ich waluty są taniei gospodarka globalna rośnie (rynki rozwijające się to z definicji montownie i zakłady produkcyjne). Jeśli gospodarka światowa zwalania to firmy na rynkach rozwijających się dostają mnie zleceń. Po co komu KGHM czy Orlen czy PKO czy cokolwiek z naszego WIGu, jeśli ich wyniki będą z kwartału na kwartał gorsze ze względu na nadchodzącą
@kfjatooshek: O tym zdecydują ruchy u hamburgerów. Fajnie by było, żeby hamburgery nakręciły rajd świętego mikołaja. Byłoby super. Natomiast nie liczyłbym na bananową, która będzie, imo, już tylko opadać pod swoim ciężarem. Na polskiej giełdzie powinno to wyglądać jak 'dead cat bounce';)
@ProofOfConcept: Rynki rozwijające się nie są atrakcyjne gdy ich waluty są tanie. Są one atrakcyjne, gdy ich waluty są tanie i gospodarka globalna rośnie (rynki rozwijające się to z definicji montownie i zakłady produkcyjne). Jeśli gospodarka światowa zwalania to firmy na rynkach rozwijających się dostają mniej zleceń. Po co komu KGHM czy Orlen czy PKO czy cokolwiek z naszego WIGu, jeśli ich wyniki będą z kwartału na kwartał gorsze ze względu
@maryjuszpitagoras: jak kupuję od 3,8. Poza tym akcje, które sprzedam u hamburgerów zostawiam w USD. W sumie teraz fajnie wychodzi - mimo spadków u hamburgerów mój portfel ładnie się amortyzuje przez wzrosty USD/PLN.
USDPLN miało, imo, ładny kanał do grania góra dół. Myślę, że teraz to pułapka, gdyż tak jak napisałem został już tylko jeden kierunek...
@Eton: mam konta maklerskie w obu biurach. Tylko Bossa. Ale ja inwestuję u hamburgerów. Różnica klas. Jeśli ktoś potrzebuje apki na telefon to faktycznie problem. Bossa ma o wiele więcej akcji do inwestycji. Reagują w ciągu 24h na dodanie nowych akcji, obsługa telefoniczna też działa sprawnie /w czasie rzeczywistym/, dane do programów metastock itp. robią robotę.
#zalesie #budownictwo #logikarozowychpaskow #zwiazki
Chyba się rozwodzę bo w sobotę powiedziałem mojej żonie za dużo.
Zwyzywałem ją od idiotek i debili.
Mamy 2 dzieci.
Budowaliśmy dom - kto budował dom z kobietą to się w cyrku nie śmieje, i samo stwierdzenie jak słyszę od kobiety "budujemy" dom no ale mniejsza nie będę się rozpisywał o co chodzi.
Mieliśmy 600 tys swoich pieniędzy (siedzieliśmy kilka lat za granicą) i 300 tys kredytu
1. kto zajmował się 3 i rocznym dzieckiem ten się w cyrku nie śmieje; uwierz mi Mirku, ale dziś wolałbym zamienić zajmowanie się dziećmi na podwójny etat i sianokosy po pracy
2. nie wiem czy nie popełniłeś strategicznego błędu, ale rozdzielność majątkowa, zwłaszcza jak obie strony wchodzą z dużą kasą, baaardzo się przydaje
3. kto pokazuje emocje, ten krwawi przy rekinie; rozumiem Twój #!$%@?, bo każdy facet to czuje, ale