Niesamowite, jak przewrotny bywa los. Kto by pomyślał, że chłopak, który zaczynał od roli w Złotopolskich, a później skończył medycynę w Łodzi, postawi wszystko na jedną kartę? Porzucił karierę lekarską i 26tys zł na godzinę, dla swojej prawdziwej pasji – futbolu. I opłaciło się! Dziś Haaland pisze historię na naszych oczach i jest na najlepszej drodze, by zostać królem strzelców Mistrzostw Świata 2026. Życie pisze najlepsze scenariusze!
źródło: hhh
Pobierz