@glonstar no proszę już 30 lat żyje na tym świecie, a dopiero dzisiaj dowiedziałem się, że mężczyźni uczą się majsterkowania z obawy przed zdradą ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Pamiętajcie murki, nigdy, ale to nigdy nie zatrudniajcie kobiet w wieku 18-50. Wiem, że 99% z was nie będzie miało w ogóle okazji kogoś zatrudniać, ale kieruje to do tego 1%. Jako kierownik czy właściciel, nieważne. Nieważne jak dobre będzie CV, nawet nie zapraszajcie na rozmowę. Mizoginia? Nie, lata praktyki. Kobiety w tym wieku w większości mają priorytety: rodzina, gowniak i jeszcze raz gowniak. Zwolnienia, opieki, ciążę odbiorą firmie smak życia. Dziękuję
@mistrz_tekkena to jest takie typowe polskie podejście. Jeśli piszesz poważnie to mam nadzieję że jesteś "kierownikiem" w McDonaldzie i jedyne decyzję jakie możesz podejmować to czy zmienić już tłuszcz we frytkownicy.
@someth1ng: Ja kiedyś na bazarze zapytałem typa o rower i ten mi zaczął wyciągać z głębi ciężarówki przez kilka minut jakiś mający odpowiadać opisowi, mocno się przy tym zmachawszy. Rower jednak był brzydki ale czułem że jak powiem że mi się nie podoba to typ mnie chyba zabije. Powiedziałem że fajny rower ale muszę iść poszukać żony bo ona ma pieniądze i wrócę.
#anonimowemirkowyznania Pięknie, znajomy właśnie się dowiedział, że nie jest biologicznym ojcem dziecka. O żonie nigdy nie powiedział złego słowa. Z boku wyglądali na na prawdę szczęśliwą parę taką dogadującą się taką ciepłą biło od nich przyjemne domowe ognisko a tu takie coś.
Historia wygląda tak: po urodzeniu dziecka oczywiście jak to świeżo upieczony tata był nim całkowicie zaślepiony. Jak dzieciak zaczął puszczać gęstsze włoski zaczęło mu nie grać, że są jasne a
@wiem_wszystko: ty za to reprezentujesz typowe polactwo, chlop sie dzieli swoja opinia, zwraca uwage na problem, moze chce sie jakos przyczynic do jego naprawy, a ty zamiast cokolwiek wniesc to go wyzywasz od crybaby.
OP: @wiem_wszystko Stary, jeśli chcesz snuć tego rodzaju analogie, to przynajmniej zachowuj należyte proporcje.
Tu nie chodzi o to, czy coś ma być powszechne czy elitarne, tylko o to, jakie warunki trzeba spełnić, żeby to coś uzyskać. W przypadku wymienionego przez Ciebie samochodu, rzeczywiście wystarczy za niego po prostu zapłacić. Nie uważasz, że do uzyskania wyższego wykształcenia przydałoby się jednak wykazać czymś więcej niż regularne opłacanie czesnego?
@VoltageControlled: Tutaj to jeszcze ładnie jest. Nic mi nie mów jak to wyglądało w latach 90....
Paradoks jest takie, że niedaleko jest Centrum zajęć pozaszkolnych gdzie uczyłem się miłości do syntezatorów! Tam pierwszy raz widziałem rolanda d50 whooaaaaaaa!
źródło: comment_89CfjC4LGfxUc36j0wcWfuUIQ1ObG0H6.jpg
Pobierz