Murki co za akcja mnie dzisiaj spotkała xD, jeden z lepszych dni w tym miesiącu. Jestem sobie w biedronce na rutynowych zakupach, stoję przed lodówką w poszukiwaniu mojego ulubionego napoju Müllermilch o smaku czekoladowym, a tuż za moimi plecami madka z dzieckiem (na oko 6-letnim) prowadzą rozmowę: [D]: MAMO KUP MI MAXI KINGA!!! [M]: Przestań synku mama nie ma pieniędzy [w koszyku jakieś 2 winiacze, w/e nie mnie oceniać xD], a z resztą już
W piekle jest specjalny kocioł gdzie gotują polakow, nikt go nie pilnuje bo jak któryś próbuje z niego uciec to pozostali polacy wciągają go za nogi żeby nie mial lepiej
Matematykowi zepsuł się grzejnik. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi. - Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
Godzina 7:15, pod moim oknem jakaś para zbiera kasztany. Coś mi się wydaje, że czyjeś dziecko dopiero przy śniadaniu przypomniało sobie o pracy domowej (✌゚∀゚)☞ #dzieci #ludzikizkasztanow (xD)
@wogbius: Mnie by matka w------a o 7 za drzwi bym sam sobie zbierał kasztany Xd W głowach się p------o dzieciaczkom, że rodzice robią za nich wszystko.
[D]: MAMO KUP MI MAXI KINGA!!!
[M]: Przestań synku mama nie ma pieniędzy [w koszyku jakieś 2 winiacze, w/e nie mnie oceniać xD], a z resztą już
źródło: comment_SFPWhvcd8IzWzH1xJDmSLxgZyz3Uio9n.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora