@Sihill_pl: W Databanku na starwars.com, nie ma dokładnych informacji odnośnie wagi obydwu modeli, dlatego nie odpowiem Ci zgodnie z prawdą jak było, dodatkowo te dwie maszyny mają znaczące różnice w budowie ACT jest wyższe i ma "szczuplejsze" nogi, ale chyba większą przestrzeń ładowną, ciężko to jednoznacznie stwierdzić, waga w obu maszynach w zupełnie inny sposób się rozkłada. Nie mam także danych odnoście grubości pancerza w newralgicznych miejscach, AT-AT można było
@PiratRarog: Z tego co wiem, to żadne z Imperialnych maszyn nie miało osłon, zaczęli je stosować dopiero później, AT-ACT nie były przeznaczone do walki bezpośredniej więc ich też nie potrzebowały, to co mogłeś uznać za osłony to pewnie moment, gdy zostały uderzone torpedami protonowymi (jonowymi), które trafione w cel tworzyły jakby siatkę niebieskich iskier.
W Internecie pojawiła się już wersja cam filmu Rogue One, ale tylko z hiszpańskim audio, Pojawiło się też kilka stron z Art of Rogue One tutaj, tutaj i tutaj #starwars
Uwaga drobne spoilery, kto nie oglądał ROGUE ONE, nie czyta
Udało mi się uporządkować myśli, film jest naprawdę dobry, mniej więcej taki jakiego oczekiwałem, wywołał u mnie emocje i pewne sceny przejdą do historii, bardzo ładne lokacje, wszystko naprawdę bardzo starannie przygotowane i wyważone, praktycznie nie widać gdzie były efekty CGI a gdzie prawdziwe rekwizyty, wiele smaczków i bardzo dobry wstęp do ANH, no i dobrze, że do SW wkradło się więcej szarości,
@Sihill_pl: tak naprawdę to byłoby trochę kłopotliwe wtedy, ale może po prostu główna bitwa miała przebiegać trochę inaczej, a zakończenie by się nie zmieniło
@jakubeskulap: zgadzam się, jako zamknięta całość film jest naprawdę dobry i dlatego myślę, że LucasFilm na pewno nic by nie stracił na trochę mroczniejszych historiach, ale Disney niestety..
@jakubeskulap: tak prawdę mówiąc, to TFA także można uznać za zamkniętą historię, bo chodziło tam o zniszczenie Stalkiller Base a także dokonało się tytułowe "przebudzenie mocy" tylko jeszcze nie wiemy kogo ono się tyczy, logika nakazuje przypisać to Rey, ale może chodziło o jakieś inne jeszcze postaci, albo zupełnie inną historię, w tym się zgodzę i myślę, że naprawdę trzeba będzie poczekać, zobaczymy ale póki co ja jestem spokojny, Rogue
Nadciąga noc komety Ognistych meteorów deszcz Nie dowiesz się z gazety Kto przeżyje swoją śmierć
Wczoraj jeden z Mirków polecał pewien film, nie pamiętam dokładnie nicku a nie mogę znaleźć tego wpisu, jeżeli to przeczytasz to naprawdę dziękuję Ci za polecenie.
@Jendrej: no ale Gwiazdę Śmierci pewnie kojarzysz prawda? No więc akcja tego filmu, o którym mowa na obrazku, toczy się niedługo przed pierwszym filmem, wg kolejności kręcenia czyli Nowa Nadzieja,
Ogólnie po półfinale i finale z Ghost Riderem spodziewałem się czegoś większego, niestety odcinek strasznie przegadany i płaski, zdążył się zakończyć nim na dobre się rozpoczął, duży minus za to. Z pierwszej części sezonu zdecydowanie na uznanie zasługuje Gabriel Luna, był naprawdę dobrym Riderem i mam nadzieję, że Marvel szybko z niego nie zrezygnuje #agentsofshield
@Zdzisiu1: Mini odcinki mają mieć od 3-6 minut, ogólnie cała seria ma trwać około 20 minut. źródło Jak zwał tak zwał, dla mnie jest to spin-off, bo opowiada historię poboczną drugoplanowej/a może nawet bardziej trzecioplanowej, bohaterki, która w zasadzie nie powinna dostać żadnego takiego rozwiązania. Jak już chcieli zrobić taki one-shot to bardziej widziałbym w nim Bobbi i Huntera, którzy mieli dostać własny serial ale nic z tego nie wyszło.
Naprawdę dobry #film, z rozsądnym budżetem, ciekawą obsadą, oparty na pętli czasowej.
Ma świetny klimat, jako widz zostajemy wrzuceni od razu do środka pętli i poznajemy szczegóły dopiero z kolejnymi resetami. Tajemniczy świat, o którym praktycznie niewiele wiemy poza kwestią, że rządzi nim złowroga korporacja o nazwie Tours, nie miałbym nic przeciwko gdyby #netflix w przyszłości chciał rozszerzyć uniwersum tego filmu, bo koncepcja wydaje mnie się naprawdę
@xandra: Nigdzie nie wspominałem, że ta produkcja nie ma wad, bo ma, jak każda, ale to jest scifi więc nie doszukujmy się tutaj logiki, zwłaszcza w produkcjach opartych na podróżowaniu w czasie lub zapętlaniu go.
@Obserwer: bardzo możliwe, podobnie jak w moim przypadku, też szybko się połapałem o co chodzi i twisty fabularne nie były dla mnie żadnym zaskoczeniem, ale film naprawdę mi się podobał, przykro mi, że się zawiodłeś, ale w tym temacie jednak konkurencja jest duża, bo podróże w czasie są chwytliwym tematem.
Data, w której się rozgrywają wątki główne fabuły to 15 czerwca 2052 roku, a to znaczy, że Arnold zmarł około 2018 roku, William pojawił się w parku później około 2022 może 2023 roku #westworld
@jablkabanany @Trajforce: pracownik ILM , spec od efektów, jedna z postaci w LucasFilm, nie mam pojęcia dlaczego go usunięto z plakatu, ale to pewnie tylko kosmetyczne zabiegi
#starwars