Latkowski w wiadomości do redakcji napisał: "Pisałem o tym w książce. Na biurku Iwony była tylko jedna kartka, karteczka z numerem telefonu. Po sprawdzeniu okazało się, że należał do szefa ochrony ps. Bolo - w Zatoce Sztuki i Dream Clubie".
Kim jest "Bolo"?
Szefem ochrony obydwu wspomnianych klubów od lat był Wojciech Sz. ps. Bolo. Mężczyzna ten był w Dream Clubie w noc zaginięcia Wieczorek. Jak podaje Gazeta Krakowska, w ostatnich tygodniach śledczy odwiedzili
@KarguliPawlak: tak i dziwnym trafem Paweł usuwał nic nie znaczące pliki z komputera Iwony włamując się do niej po jej zagonięciu, a nie zauważyĺ karteczki z numerem ochroniarza, do którego dzwonił. Wrabiają ochroniarza
Skąd hipoteza, że Joanna S. dała swój telefon Iwonie? Ona też miala balować z nimi na miejscu w DC? Bo na grillu na działce jej nie było. Jest jakieś potwierdzenie, że znały się w ogóle? #iwonawieczorek
@Opad4991: @hmmmmn: @Opad4991: Joanna pojawiła się w DC i flirtowała z Pawłem. W tym czasie była też dziewczyną gangstera Artura W. Po awanturze Paweł prosił Iwonę aby nie szła sama, trzymał ją za ręce - być może to wtedy włożył jej do torebki telefon Joanny. Joanna miała dać cynk chłopcakom, ktòrzy mieli zwinąć Iwonę na trasie lub pod domem, a tel miał ich upewnić
@hmmmmn: to, że miała mocne powiazania z półświadkiem, być moze sama była naganiarą małolat. Iwona i Adria miały być kolejne, Adria się zgodziła, Iwona nie. Stąd kłótnia, a że Iwona za dużo i za głośno mówiła to ją Joanna wystawiła kolegom do uciszenia. Drugi motyw - zazdrość o Pawła, z którym Joanna już flirtowała a Paweł chciał Iwonę. zeznał, że na ogródkach się do niej dostawiał, ale go odrzuciła. Joanna
@winokobietyiwykop: a może Iwona podobaĺa się Pawłowi a Joannie Paweł. Paweł powiedział Joannie, że chce być z Iwoną, więc ta wezwała kolegów z półświadka, żeby Iwonę zbrzydzili, ale przesadzili i im zmarła. Paweł wiedział co Joanna szykuje dlatego dzwonił do niej i wkręcił Kaśkę, żeby sprawdziła rano czy Ieona jest w domu. Może to zwykła zazdrość i badziory.
A to widzieli? Rzekomo Iwonę ktoś przytrzymuje na tym zdjęciu. Jakiś łysy łeb. Ktoś pisał że ma to zdjęcie od osoby związanej ze sprawą. Ja tu nic nie widzę #iwonawieczorek
@AssireVarAnahid: ktoś chwyta ją za włosy, głowę ma odchyloną do tyłu, a głowa napastnika jakby nachylała się do pocałunku w szyję. Albo moja wyobraźnia
@Sylwia2137: to może miała ten telefon, żeby pod blokiem ją zidentyfikowali. Telefon miał zadzwonić w odpowiednim momencie, żeby nie było pomyłki i wtedy miała być wciągnięta do auta.
@Szakalio: Adria dobrze wiedziała o co chodziło. Iwona nie chciała, żeby Adrię wciągnęło to towarzystwo, być może tak jak ją. Wiedziała, że to bagno i chciała chronić młodszą przyjaciółkę.
@Sylwia2137: Joanna była na tej imprezie, kręciła z Pawłem, który przyszedł na imprezę z Iwoną. Mogły się nie znać osobiście, bo Joanna była naganiaczką i wciągała Pawła w interes. Ale Joanna doskonale wiedziała kim była Iwona i do czego ją chciała wykorzystać.
@Szakalio: Bo Adria chciała zarobić, przekonać Iwonę, że to może być łatwa kasa i fajne życie. A ta na nią nawrzeszczała i wyszła, żeby młodsza przyjaciółka za nią poszła. Iwona czekała przecież na Adrię przy którymś wejściu na plażę, ale Adria wróciła taksówką i już nie miała kasy na ponowny kurs. Czekała na Iwonę pod blokiem, ale zobaczyła tylko jak mięśniaki wciągają ją do auta.
@kukurydzapomidor: to dlaczego miałby być numerem tożsamym? O innych godzinach na tej trasie logowało się setki telefonów. Paweł zgłosił w poniedziałek całkowitą szkodę i powiedział, ze oddał auto do kasacji, ale auto znaleziono po kilku latach
- Nie mogłem spać. O 8-9 zadzwoniłem do Iwony. Nadal miała wyłączony telefon. Połączyłem się z Kasią, tą, przez którą się poznaliśmy. Wiedziałem, że były na 8.30 umówione na siatkówkę na plaży. To ona zadzwoniła do domu Iwony - na stacjonarny. Jej mama powiedziała, że Iwona pewnie śpi u Adrii. Kasia zadzwoniła więc do Adrii i okazało się, że tam też jej nie ma - opowiadał przed laty Paweł P.
@Amadeo95: nie umówiły się, Kaśka sprawdzała na prośbę Pawła czy Iwona wróciła. Paweł wiedział, że Joanna zabrała z kimś Iwonę spod bloku, ale nie wiedział co jej zrobili. Dlatego chciał wiedzieć czy wróciła do domu.
@Amadeo95: Joanna wystawiła Iwonę, schowała swój tel w torebce Iwony - stąd numer tożsamy. Pod blokiem czekało na Iwonę kilku mięśniaków, a telefon miał zweryfikować czy nie zwinęli przypadkowej osoby. Tuż po wsadzeniu Iwony do auta telefon został wyłączony na godzinę. Co w tym czasie zrobili z Iwoną? Od razu zamordowali czy wywieźli, przekazali jak towar na inną imprezę? Podobno była gdzieś w barze w Chałupach - był zapis monitoringu
@kukurydzapomidor: tę samą trasę logowań miało setki telefonów w późniejszych godzinach. Tożsamy był dlatego, że logował się w tym samym czasie i w tych samych godzinach. Dodatkowo po 4 rano został wyłączony na godzinę.
Tak naprawdę co śledczy mogą mieć na Pawełka? Jedyne co śmierdzi to sprawa skasowania i złomowania Toyoty. Być może coś wie, jest szantażowany, bo znalazł się w nieodpowiednim miejscu i czasie i boi się wsypać prawdziwych winowajców. Wątek tej kłótni jest zbyt rozdmuchany imo, nieraz byłem świadkiem jak kobity niby przyjaciółki toczą dramy miedzy sobą z byle powodu a potem szybko zapominają. Także tak mogło być tym razem. #iwonawieczorek
@Opad4991: Paweł mógł mataczyć, ewentualnie ukryć ciało. Zamordował jeszcze ktoś inny, ktoś z kim współpracowała Joanna S. Joanna włożyła komórkę do torebki Iwony, żeby ją śledzić i nastraszyć, żeby nikomu nie mówiła, że chcieli ją wciągnąć w sutenerstwo. Joanna S. wciągała Pawła w interes. Dream Club miał być drugą Zatoką Sztuki, a Paweł drugim Krystkiem - naganiaczem. Adria się zgodziła, albo przynajmniej nie protestowała, a Iwona głośno im powiedziała, żeby
@AssireVarAnahid: nie, telefon miał zadzwonić w odpowiednim momencie - kiedy mięśniaki wciągali Iwonę do samochodu - żeby nie było pomyłki i nie zabili/pobili przypadkowej osoby. Adria widziała jak wciągają Iwonę, Paweł wiedział, że ją zabrali, bo dzwonił później setki razy do Joanny, a telefon tuż po wciągnięciu Iwony do auta został wyłączony na godzinę.
W środę policja zatrzymała dwie osoby, które znały Iwonę Wieczorek. To m.in. Paweł P., kolega dziewczyny. Wiceminister sprawiedliwości mówił o 'wielkim przełomie'. Tymczasem adwokat zatrzymanego ujawnił, że zatrzymanie nie dotyczy zaginięcia Iwony. - To sprawa narkotykowa - powiedział...
https://buzz.gazeta.pl/buzz/7,185693,28757626,patryk-zaginal-trzy-dni-przed-iwona-wieczorek-powiedzial.html
#iwonawieczorek