Dziś, kiedy przyszedłem do sekretariatu poocierać się o nogi pani sekretarki i poobserwować przez okno okoliczne k0tki usłyszałem, że w senacie trwa głosowanie nad zlikwidowaniem pomnika mojej byłej niewolnicy. W dzień głosowania najadłem się makaronu i pobiegłem szybko (na tyle szybko na ile może sobie pozwolić kot z nadwagą) do sali, w której odbywa się głosowanie. Wszedłem do mojej kuwety stojącej w rogu. Wypiąłem się. Podczas całego procesu
Schylił się i z dolnej szuflady biurka wyciągnął wymięty obrazek, który namalował jeszcze będąc młodzikiem. Mieli się zastanowić jaką rolę chcą pełnić w Zakonie. Jego wizja przyszłości kosztowała go dodatkowy miesiąc spędzony nad medytacją zamiast zabawy. Medytował nad tym jak dobrze jest służyć i jaka jest rola Jedii w Republice. Od tamtej pory zawsze nosił go ze sobą jako przypomnienie. Pewnym paradoksem jest to jak
W sali mniejszej było ciemno. Żadnej żywej duszy, robota, ani nawet mistrza Zaarbalda. Co było całkiem normalne, ponieważ senatorzy zbierali się tylko podczas obrad. Czy słusznie? Kto wie. Jednak dziś ten spokój zakłócił huk drzwi. Do sali wkroczył Senator Gwardius wraz ze swoją służbą. - Porozkładajcie komunikatory na przypisanym ich miejscach, a ten wielki plakat na którym widnieje konstytucja dajcie na środek sali - zalecił Volesus swoim poddanym, a
- Gdzie idziesz? Wracaj tutaj. - słychać było nieco znajomy głos w tle. - Zaraz, posiedzenie nadzwyczajne zostało zwołane. - Odpowiedziała w tamtym kierunku Parana, nieświadoma że jest to słyszalne po drugiej stronie.
- Senatorze Gwardius ( @SirSherwood ), jestem rada że ktoś w końcu zauważył te rażące pogwałcenie konstytucji oprócz mnie. Gdybym miała taką możliwość to bym to uczyniła jednak taką władzę nad przebiegiem wyborów mają jedynie cały
- Dziękuję Pani Kanclerz za przekazanie głosu - rozpoczął mowę Qalani Madela, senator Mualiv - Wysoka Izbo, nie spodziewałem się, że spotkamy się w tej samej sprawie ponownie. Wprawdzie stanowisko Kanclerza zostało zgodnie z Konstytucją obsadzone, jednak jako wierni słudzy Republiki chcemy dopełnić formalności i w drodze głosowania potwierdzić mandat do sprawowania władzy dla pani Kanclerz Oyage Parany. Rozmów zakulisowych odbyło się
@Mmhaunter: Obrazek który wstawiłem u góry, nawiązuje do tego którego właśnie wstawiłem pod komentarzem.(patrz niżej)
W pierwotnej wersji (tej na dole), anarchokapitalistyczny Wojak błaga starucha reprezentującego amerykański FED (ichniejszy NBP) o to, aby "nie drukował pieniądzy w celu przeciwdziałania krachowi na giełdzie, tylko wszystko zostawił wolnemu rynkowi" na co staruszek z FED odpowiada "haha money printer go brrr" (haha drukować pieniążki brr), a więc robi przeciwieństwo to, o co prosi
Od śmierci mojej niewolnicy minęło sporo czasu. Rany psychiczne zaczynają się zabliźniać, lecz na początku było naprawdę ciężko. Nikt nie wiedział jaką karmę lubię i sypali mi do miseczki wegańską. W ramach protestu w środku nocy przekradłem się do sali obrad i zwymiotowałem kłaczkami w kilku miejscach, ale nikt nie zrozumiał przesłania. Z tego stresu sporo schudłem i teraz ważę jedynie 12 kilogramów. Może kocimiętka poprawi mi humor.
Jego dłoń zahaczyła o mały, skórzany plecak, biorąc go delikatnie, gdyby w środku znajdowały się prawdziwie kruche przedmioty. Przejechał jeszcze nią po krótkich, czarnych włosach, poprawił opaskę na lewe oko i oparł się o ścianę. Jego kryjówka na tej planecie była mała, ale wystarczająca do prostych celów - takich jak nocowanie czy nawet ognisko. I wtedy Daniel wyszedł, by zostać oślepionym na pewną chwilę przez promyki wstającego słońca, okalające bujną, acz gęstą
Zakapturzona postać stała na obfitym w zielone pnącza balkonem i wpatrywała się w zachód słońca. Dzień kończył się a jego miejsce zajęła owita w mrok noc. Wyczuła je natychmiast. Ciemność i mrok powróciły niemal w jednej chwili. Rozpoznała każdy skrawek mroku wokół, bowiem nie był jej obcy. Wszak to ona walczyła ze złem i ciemnością, niszcząc i miażdżąc wszystko. Oczy Noxalii przebiegły po horyzoncie i zatrzymały się na jednej z setek
Dotarły do nas tragiczne wieści o śmierci Kanclerz Kormaka Lacheba. Mimo iż w ostatnich czasach wiele nas dzieliło to chcemy złożyć kondolencje rodzinie i znajomym Kanclerza. Polin ofiaruje wszelką pomoc w ujęciu sprawców tego okropnego zamachu. Być może ta śmierć to szansa na nowe otwarcie w naszych relacjach. Rząd zjednoczonych klanów jest gotów wypuści skazanych w Homoharemie senatorów w zamian za anulacje wyroku senatora Szechtera Pryde. Decyzję te pozwolą
Na dziedzińcu pałacu trwała huczna zabawa. Muzycy grali skoczne pieśni, w rytm których tańczyli sproszeni goście, a wśród szlachcice, mieszczanie czy nawet chłopi. Wśród tańczących znajdował się Jantar, następca tronu Holcei. Z wysokiej sceny na której mieściła się izba honorowa, spoglądała na niego jego matka. Nienawidziła tych przaśnych świat, organizowanych już chyba wyłącznie z tradycji, toteż przyjście Fytta było dla niej błogosławieństwem.
Tysiące myśli kłębiło się w głowie Mistrza Archila, gdy ten oddawał się medytacji w pustej sali treningowej, gdzie wcześniej ćwiczył z kilkoma padawanami panowanie nad Mocą.
Jakiś młodzik podsłuchujący zza kolumny rozmowy starszych
Przewraca oczami Co? Sithowie wrócili? To niemożliwe. Mistrzowie próbują nas straszyć jakimiś legendami i bajkami dla dzieci. Sithowie nawet nie wiadomo czy istnieli na prawdę. To jakaś podpucha żebyśmy ze strachu pilniej się uczyli. Najpierw wycofali pizzę z menu stołówki a teraz to! Ta akademia schodzi na psy mówię wam.
Rząd zjednoczonych klanów Polin sprzeciwia się i nie uznaje wyroku kanclerza który w naszych oczach jest skorumpowany. 4 punkt konstytucji mówi o równości wszystkich wobec prawa. immunitet podważa tę zasadę
informujemy że senatorowie w Homoharemie nie zostaną wypuszczeni dopóki nie odbędzie się rzetelne śledztwo w ich sprawie #lacunafabularniestarwars
Szybkie zasady: - wpisy OOC (out-of-character) są zabronione i będą usuwane - głosować mogą tylko gracze ze statusem Senatora - głos zabierają tylko Senatorowie, wysłannik Rady Jedi i osoby dopuszczone do głosu przez Kanclerza
My Rząd zjednoczonych klanów Polin Uważany fakt odebrania naszemu przedstawicielowi Panu Pryde'a miejsca w senacie za kuriozum i upadek państwa prawa. Smutnym faktem jest że wartości takie jak równość wszystkich wobec prawa wyrażone w punkcie 4 konstytucji są łamane i to przez samego kanclerza. Proces ten przejdzie do historii Republiki jako pokaz buty i arogancji władzy. Tak o to członkowie senatu i partii KZPR którzy zaatakowali budynek
Kyle Mistrzu Zaarbaldzie! Dobrze Cię widać... znaczy widzieć. Zawsze fascynowało mnie twoje rozumienie mocy, spędziłem wiele godzin w bibliotece i w sali treningowej ale nigdy nie udało mi się zgłębić jej tajników. Mógłbyś mi Mistrzu poświecić chwile i wyjaśnić pare rzeczy? @Queltas #lacunafabularniestarwars #lacunafabularnieczarnolisto
Ach witaj Kyle, widzę że wyprzedziłes nawet moją wiadomość wysłaną do wszystkich. Zapraszam, zapraszam, zobaczymy czy ktoś jeszcze się zjawi. Chętnie podzielę się tym co wiem na temat Mocy. Tak. Mmmm.
Mistrz Zaarbald sunął cicho przez korytarze świątyni na Coruscant. Spędził tu tak wiele czasu, niezliczone godziny, które dla niego teraz były jak minuty. Miał już nigdy nie zobaczyć tych murów, lecz wiara, upór i siła Mistrzyni Veeli ściągnęła go tu z powrotem. Co prawda nie w takiej formie jakby niektórzy chcieli, ale jednak.
Wlasnie skończyło się kolejne zebranie Rady. W tych niespokojnych czasach zbierali się nader często i dyskutowali na różne tematy.
Drogi pamiętniczku.
Dziś, kiedy przyszedłem do sekretariatu poocierać się o nogi pani sekretarki i poobserwować przez okno okoliczne k0tki usłyszałem, że w senacie trwa głosowanie nad zlikwidowaniem pomnika mojej byłej niewolnicy. W dzień głosowania najadłem się makaronu i pobiegłem szybko (na tyle szybko na ile może sobie pozwolić kot z nadwagą) do sali, w której odbywa się głosowanie. Wszedłem do mojej kuwety stojącej w rogu. Wypiąłem się. Podczas całego procesu
źródło: comment_1584865645QrvFqhdCd6Mso4C40UYbJQ.jpg
Pobierz