Uszanowanko Jakie polecacie struny do gitary typu strat? Nie wiem co tam miałem poprzednio zamontowane wiec będę celował w 10-46, pewnie powlekane bo gram w domu i nie zależy mi na częstych zmianach. Grane jest absolutnie wszystko ale z przewagą rocka, rock and rolla i funk. Cena nie jest jakimś tam problemem, raczej chodzi o frajdę z grania wiec jestem otwarty na propozycje.
Jakieś elixiry? Pamietam ze kiedyś tam ogrywalem Ernie Balle
Spadłem z 1348 na 1230, przegrywam praktycznie każdą partię od 1.5 tygodnia i wiecie co? Osiągam to wszystko ucząc się teorii debiutów, które grałem przez cały czas. Najlepsze jest to, że w sobotę pierwsze zawody o V kategorię. No to sobie ją zdobyłem jak cholera.
Jak sądzicie, na ile jest do ogarnięcia, żeby równolegle pracować nad dwoma/trzema instrumentami jednocześnie? Zastanawiam się nad klikaniem w klawisze dodatkowo poza plumkaniem strun, bo pianino wydaje się być super instrumentem do kompozycji i grania solo, ale boję się, że mi życia zabraknie i koniec końców będę c-----y we wszystkim xd #gitara #pianino
@Errion: instrumenty się uzupełniają, dzięki grze na pianinie, jeśli podejdziesz do tego tak jak trzeba, z opanowaniem całej teorii etc, będziesz dużo lepszym gitarzystą. Niektóre rzeczy o wiele, wieeeeeeele łatwiej opanować na pianinie.
Mirki z #rolki poleci ktoś jakieś dobre ochraniacze na nadgarstki? Lvl 40, dwa miesiące temu zacząłem uczyć się jeździć, całkiem nieźle szło, kilka upadków na kolana ale ogólnie spoko. Jeden jedyny upadek do tyłu i pęknięta kość w nadgarstku. Zestaw ochraniaczy z Decathlonu. Uderzyłem zewnętrzna częścią niechroniona przy małym palcu, RTG i rezonans - pęknięta jedna z kości. Teraz chciałem wrócić do jazdy. Są jakieś ochraniacze które lepiej chronią nadgarstek
@Errion: ślicznie grasz, przyjmujesz na lekcje? tylko ja nie mam gitary więc musiałbyś mi pożyczyć. 1h za kebsa będzie ok? Z dojazdem do mnie oczywiście
Czy spotkaliście się z techniką oczyszczania techniki gry? Czyli robicie jakiś utwór i gracie go w oryginalnym tempie od razu mimo tego, że nie jesteście w stanie w takim tempie grać czysto i trafiać idealnie w każdą "strunę" dźwięk, po czasie i ćwiczeniu w taki sposób technika się "czyści". Jest to opozycja do grania najpierw powoli i potem zwiększania tempa. Oczywiście na początku kiedy uczymy się
@Vanderwill: Brzmi jak zajebiste utrudnianie sobie życia. Usuwanie błędów wbitych w pamięć mięśniowa trwa dłużej niż nauka nowego materiału. Ja w niektórych przypadkach wole po prostu przestać grać utwór, żeby go potencjalnie kiedyś znowu odwiedzić
@Vanderwill: Ale kto o zdrowych zmysłach decyduje się grać wolno i z błędami technicznymi xd Po to to właśnie jest, żeby przechodzić takt po takcie i dbać o ergonomię oraz technikę
@Vanderwill: Ale to w takim razie sprowadza się do różnic w samym warsztacie technicznym. Tj. prawdopodobnie przy zmianie stylu muzycznego będziesz musiał przyswoić nowe elementy techniczne/coś zmienić w obecnym warsztacie, bo zwyczajnie poznane dotąd techniki nie pozwalają czegoś zagrać w nowym stylu w docelowym tempie. Co nie znaczy jednak, że ten nowy i potrzebny warsztat techniczny jest intuicyjny i przyjdzie naturalnie przy szybszej próbie grania.
@Vanderwill: Nie jestem jakoś mocno przekonany po obejrzeniu filmiku, ale też nigdy nie grałem w stylach, gdzie jest wysoko postawiony próg trudności jeśli chodzi o szybkość. Zazwyczaj tempo utworu przychodziło samo po n spędzonych godzinach nad nim. Jeśli taki rodzaj grania jednak Cię interesuje, to myślę, że bez problemu możesz spróbować poćwiczyć w ten sposób (tak długo jak Cię nic nie n--------a przy graniu xd) przez chociażby miesiąc i sam
#szachy #programowanie
źródło: comment_1664535386G4XhV7GQ8YTvE8JFy00o9y.jpg
Pobierzźródło: comment_1664535990ryFTtMpPM02dYS79qL8VxS.jpg
Pobierz