@Psychopathy_Red: A co to za problem nauczyć się takiego gówna? U mnie na kierunku (infa here) filozofii nikt nie #!$%@?, a wykładowca do poblazliwych nie należał. Po prostu nie chciało Ci się nawet przysiąść na godzinkę albo dwie przy książce i teraz wylewasz tu gorzkie żale. To że ten przedmiot jest wątpliwej wartości dla informatyka nie usprawiedliwia twojego lenistwa i nieudanej próby oszustwa. Napisze jak kolega wyżej usuń konto i
@Psychopathy_Red: Nie zapluwaj się już tak tym jadem synku, nie masz racji i nie kompromituj się tutaj więcej. Jakby naprawdę Ci zależało nie średniej to byś się nauczył a nie liczył na lud szczęścia. I jeszcze to obrzucanie błotem wszystkich dookoła, zamiast dostrzec własne błędy oraz rozszczeniowa postawa. Obrzydliwe. Dojrzej kolego. Nie pozdrawiam. Tak jak napisał kolega włóż energię w naukę a nie żale na wykopie.
Nie rozumiem ludzi, którzy popierają karę śmierci. Większość jej zwolenników okrasza swoje poparcie tym co oni, by zrobili danemu przestępcy. Nie kieruje wami poczucie sprawiedliwości tylko nienawiśc i chęć zemsty. Wielu ludzi argumentuje swoje poparcie tym, że taka kara skutecznie odstrasza przestępców, a jednak po krajach, które dalej ja "praktykują" tego nie widać. Zapraszam do dyskusji.
@kunajk: Tylko tu się pojawia pewny etyczny problem. Co musi dziać się z psychiką osoby, która wykona w swoim życiu kilkaset takich egzekucji? Czym różni się kat, który z zimna krwią zabija skazanca od samego skazanego?
@kunajk: Różnica leży w naturze samego człowieka, wojsko wpaja Ci że jesteś obrońca swojego kraju i bezbronnych rodaków. W przypadku kata następuje dewaluacja ludzkiego życia.
@Saber158: W wielu zabójstwach morderca tez twierdzi ze wykonał słuszna karę, gdyż ofiara np. Była innego wyznania, była lewakiem, faszysta. To nic innego jak usprawiedliwienie niewybaczalnego czynu jakim jest zamach na ludzkie życie - najwyższą wartość.
@Saber158: Zabijanie takich ludzi to ucieczka od problemu, musimy jako społeczeństwo walczyć z tym co generuje zabójstwa. Choroba psychiczna? Co to za sprawiedliwość zabijać osobę, która od dawna jest więźniem własnego umysłu.
Jak to jest z tymi kopalniami? Z jednej strony gadają, że likwidacja dotyczy kilku tysięcy miejsc pracy, z drugiej strony, że straty wynoszą ok 200mln zł miesięcznie... Licząc, że kilka tysięcy to jest najwyższa liczba jaką można pod to zaliczyć, czyli 9999, do tego 6000 tysięcy osób do przeniesienia czyli ~16000. wychodzi po 12500 na osobę miesięcznie... ...masakra...oni tam w ogóle coś robią?
KTO WPADL W POSLIZG ZJEZDZAJAC W DOL NA OBLODZONYM W #!$%@? PARKINGU?