Uważam, że główną przyczyną tej porażki jest biologiczne okaleczenie naszych piłkarzy nadmiernymi, toksycznymi (pełnymi rtęci i aluminium) szczepionkami, które musieli przyjmować od pierwszych godzin/ tygodni życia. Metale te poważnie uszkadzają mitochondria, których idealny stan jest warunkiem doskonałego zdrowia fizycznego i atletyzmu. Wskutek poszczepiennych uszkodzeń, nasi piłkarze byli wyraźnie spowolnieni i nieskoordynowani, więc nic dziwnego że przegrali z pełnymi wigoru Afrykanami, którzy pewnie nie przyjęli żadnej szczepionki, lub wzięli ich bardzo niewiele.
Rozmowa z moim synem gdy miał jakieś 4 lata i byliśmy na spacerze: - Tato? - Tak? - Co to za panowie biegają w telewizorze? - Część ludzi wierzy, że Ci panowie wygrają mecz i wyjdą z grupy. - Jaki mecz?
Mirki, idę sobie dzisiaj ulicą (gorąco jak diabli i wszystko zablokowane, bo rocznica, więc musiałam iść na piechotę jakimś zadupiem) i nagle słyszę piszczenie. Na początku myślałam, że mi się zdawało, ale po chwili znów słyszę takie cichutkie: pi pi pi. No to idę tam, skąd ono dochodzi, jakieś chaszcze i w ogóle. A tam leży malutki, żółciutki kurczaczek i sobie popiskuje. Biedactwo bezradne. Już się schylałam, żeby podnieść, ale widzę, że
W zabawnej piosence pan David Rives punktuje wszystkie popularne błędy myśłeniowe zwolenników ewolucji. Polecam wszystkim zwolennikom tej TEORII.
#ewolucja #nauka #kreacjonizm