@IreuN: @wpiszloginoooo czy Gonciarz sam się przyznał, że sędzia potwierdziła, że współczuje Katarzynie i Gonciarz jest dupkiem i jego wygrana opiera się tylko na tym, że nie ma zakazu zbliżania bo nie jest potrzebny? XDDD
Katarzyna przegrała sprawę o zakaz zbliżania w USA. Zazwyczaj takie sprawy trwają od 30 minut do godziny, ale Katarzyna potrzebowała, aż 10 godzin by zaprezentować dowody na przemocowość Gonciarza, które sąd odrzucił i nawet nie widział potrzeby przesłuchiwać oskarżonego.
WSW dzwonił i dzwonił do rudego na lajtach, aż w końcu się dodzwonił. Rudy nie chciał rozmawiać, a zezowata przedstawiła się jako Milena i w głowie jej tylko wkładanie prętów w... A zresztą niech ludzie sami zobaczą:
@Emerald84: Ta argumentacja jest absurdalna w kontekście tego, że utworzono cały ciąg logistyczny od półki - przez paczkomat - do rączek Jarka - dostarczający Krzysztofowi mleczko i inne szkodliwe dla niego śmieci wprost pod jego nóżki. Nóżki, które nota bene od pewnego momentu zwyczajnie nie działały i miał problem z pokonywaniem o lasce nawet krótkich odcinków, czy nawet ze zwykłym wstawaniem z nota bene mokrej od moczu i kału wersalki,
@Emerald84: Przy takich cukrach a ten wynik z miniaturki to nie największy,to pacjent powinien być dawno na insulinie,no ale raz że wiedzieli że pacjent musi być umysłowo świadomy jak to podawać,odliczać jednostki na wkluwaczu i tak dalej i tak dalej, Krzysio misio by sobie zapodał nie 20j a 100j bo po co się kłuć,wezme raz na zaś całą gramature i byłby hejnał.
Czyli wychodzi na to, że to Rafał i Rudy nie chcieli już Wojtka na szkolnej, byli już nim zmęczeni ale też nie mogli go przecież puścić samopas bo jakiś nowy redaktor mógłby wyciągnąć z Wojtka niewygodne informacje dla mlecznej ekipy. Nie dało się już z nim wytrzymać ale wypuścić go wolno też nie można było. Więc trzeba było przygotować Wojtkowi sędziszowskie mojito.
@Emerald84: Właśnie najgorsza jest ta monetyzacja za wszelką cenę. Taki zły, taki niedobry (wiadomo że taki był i miał ludzi za pomiatadła / sprzątaczki / sługi) a jednak sraduś się go trzymał łapami jak tylko mógł. I w tym się wszyscy zgadzamy bez względu na stronę, że centaurzysko siadło na kurze (knurze) znoszącej złote jaja i siedziało do samego końca, byle hajs leciał. Bo Mazura nie żal, tutaj akurat człowiek
Kosno: I dochodzi do tej sytuacji, że ja na konferencji prasowej pytam prezydenta czy on wie o tej śmierci w hospicjum i co dalej. I oni twierdzą, że ponieważ Krzysztof Kononowicz nie miał rodziny, oni tak twierdzą, że nie utrzymywał kontaktów z rodziną. To w przypadku takich osób organizacją pogrzebu zajmuje się urząd miasta, więc oni będą organizować pogrzeb. I jeszcze dochodzimy do tej afery właśnie, że
@ZaczarowanyLump: swoją matkę pochował na koszt miasta na cmentarzu w Karakulach ale jednocześnie unikną skandalu jaki by wybuchł w mediach gdyby to Kononowicza pochowano w Karakulach z alkoholikami i bezdomnymi.
Priorytety
I niech mi ktoś jeszcze powie, że klątwa warmiania nie istnieje.
Kosno: odwiedzamy go 27 grudnia, widać na stoliku jedzenie nietknięte, nieruszone i on nie jest w stanie wstać z wersalki. Nie możemy go w tym stanie w domu zostawić. Czeczet: Pytanie za sto punktów! Czy Krzysiek był obsrany? Czy był obsikany? Kosno: Krzysiek już od chyba miesiąca używał tych tzw. pieluch dla dorosłych, żeby nie było problemu. Czeczet: Ok. Dobrze. Czy Krzysiek leżał w zasranej, obszczanej pieluszce?
Niech ludzie wiedzą jak Rafałek się opiekował, jak ekipa MCZ się opiekowała.
@Emerald84: panie, tam sie nikt nikim nie opiekował. Nie mieli statusu opiekuna prawnego. Oni tylko nagrywali i pomagali na pół gwizdka bo (tu wstaw dowolne). Krzysio nie chciał zmieniać pieluchy, wołał chodzić w 5 kilowej jak w Wielkanoc xD Jak sie trafi kumaty sędzia to rozbieżnooką, pastucha estrogenowego i psinepijaczyne zezłomuje.
@LightMenago: tym bardziej że tam były jakieś rozprawy o umieszczenie go w dps. Te durnie dały na papier dali deklaracje że się opiekują i dlatego warmianin do ośrodka nie trafił. Śmiem twierdzić że w ośrodku żyłby do dziś. Pewnie darłby morde z twa tygodnie ale w końcu by się uspokoił bo miałby do kogo się odezwać.
"Ekipa MCZ szła siła rozpędu, im więcej trupów tym większe zyski" Adam Czeczetkowicz
Ogólnie to zabawnie się ogląda jak Czeczet cały czas naprowadza Rafałka na temat Kononowicza i pilnuje chronologii zdarzeń. Szkoda, że Kosno nie założył tej swojej plakietki Press, bo na tym wywiadzie widać, że Czeczet ma o wiele lepszy warsztat dziennikarski od rafałka.
Wyjaśniło się czemu Kosno tak lata z kamerą na grób Kononowicza. Dokumentuje, że tylko on pali znicz Kononowiczowi, a rodzina nie odwiedza grobu i nie pali zniczy. Więc sąd przyzna dom Kononowicza temu kto odwiedza grób i pali mu znicze. Takie jest rozumowanie Kosno.
- Dlaczego kłamiesz, że odwiedziny u Kononowicza były zabronione? - Bo były zabronione! - przecież trzy razy u niego byłem. Każdy mógł go odwiedzać! A kłamałeś ludziom, że odwiedziny zabronione. - ale odwiedziłeś go aby mu pomóc czy przeszkadzać?
źródło: Screenshot_20260822-170102504_1
Pobierz