@otakoryba: To tak nie działa. Musisz sam rozumieć co robisz i czemu to robisz. Nikt Ci nie zagwarantuje niczego ani nie weźmie na siebie ryzyka niepowodzenia.
Dlaczego ludzie tracą na giełdzie? Przecież można kupić akcje do takiego np Facebooka w dołku i po prostu czekać, nawet gdy spada, bo wiadomo że prędzej czy później i tak wzrośnie. Czy to po prostu moje głupie gadanie, bo gdybym to ja postawił dużo hajsu to też bym spanikował i wypłacał co się da? Błagam nie bijcie bo jestem nowy w temacie :D #gielda #inwestowanie
@wieszjo: właśnie, że nie wiadomo że wzrośnie. Nic nie jest na tyle duże żeby nie mogło upaść. Nie wiadomo też kiedy jest dołek, a kiedy górka. A co jak kupiliśmy ''w dołku'' i spada dalej? Kupić więcej, sprzedawać po określonej stracie procentowej/kwotowej? A co jak trafimy na bessę/kryzys i wszystko spada przez 2 lata, a potem musimy czekać 10 lat żeby być chociaż na 0?
@wieszjo: Akurat jestem skłonny stwierdzić że cena Facebooka będzie za 10 lat niższa niż obecnie. Wyceny spółek technologicznych są obecnie dość oderwane od rzeczywistości i co prawda mogą one jeszcze kilka lat rosnąć, to w dłuższej perspektywie wrócą do realnej wyceny.
Dobra jako, że strony typu najlepsze konto, ewidentnie są mocno wybiórcze postanowiłem zebrać do kupy obecną ofertę domów maklerskich. W zestawieniu zawarte są tylko domy maklerskie oferujące dostęp do rynku polskiego i zagranicznego (to było dla mnie główne kryterium wyboru). Kolejność alfabetyczna. Wszystkie prowizje dotyczą tylko akcji, a nie pochodnych instrumentów. Próg wejścia oznaczą kwotę od której naliczana prowizja jest większa od minimalnej. Podałem też przykładowe prowizje od konkretnych kwot dla biedaków
@bywaj: przewalutowanie idzie po kursie międzybankowym z danej chwili czyli dopłacasz tylko 0,1% wartości transakcji.
Za PLN na EUR i odwrotnie nic nie płacisz. Potem płacisz 0,1% ewentualnie jakbyś zamieniał EUR na USD, żeby kupić coś na przykład na amerykańskiej giełdzie. Przy sprzedaży płacisz znowu 0,1% żeby zamienić USD na EUR. Także można założyć że tracisz te 0,2% zawsze, przy czym ta prowizja jest naliczana od kursu międzybankowego, w którym
@bywaj: korzystam już ponad rok. Generalnie to do trzymania po prostu akcji jest super, jedne z najniższych opłat, wszystko stabilnie i przejrzyście działa. Brakuje ETFów z amerykańskiej giełdy (ale przez Mifid 2 praktycznie żaden broker polski/europejski ich nie oferuje dla Polaków), no czasami też boli ubogość platformy transakcyjnej (szału nie ma, tylko podstawowe funkcje, research czy informacje trzeba brać z innych miejsc a na platformie tylko robić transakcje), jeśli chodzi
@bywaj: oni wysyłają raport podatkowy na podstawie, którego można potem zrobić PIT. Nic strasznego, parę godzin poczytałem o co w tym chodzi i teraz już zrobiłbym to w 30min.
Utwierdziłem się w przekonaniu, że inwestowanie krótkoterminowe to nie dla mnie i tylko długoterminowe inwestowanie w wartość w moim przypadku ma sens. Chciałem kupić etfa na rynki wschodzące, od otwarcia trochę poszedł w górę, no to poczekam chwilę może spadnie o te kilka centów, patrzę za chwilę znowu poszedł kilka centów górę, patrzę znowu za chwilę znowu poszedł trochę w górę, no kurna składam w końcu zlecenie, bo cały czas będzie rosnąć.
@Mysciak: @blinxdxb: zawsze jakieś ma znaczenie trafienie w dołek czy górkę, dobry timing daje często kilka % na start (kiedy kupimy np. w okresie paniki)
Zawsze warto korzystać z analizy technicznej nawet kiedy inwestujemy fundamentalnie w dłuższym terminie, często podpowiada ona odpowiedni moment wejścia
@blinxdxb: każdy by chciał kryzys, ale właśnie dlatego go teraz nie będzie. Ogromna popularność obligacji i złota ostatnio, wszędzie artykuły i sposoby na zabezpieczenie się przed kryzysem. Nikt nie wie ile potrwa jeszcze obecny cykl gospodarczy, ale big money jak i zwykli ludzie są nadzwyczaj ostrożni w tej chwili, a to raczej antywskaźnik. Także możemy mieć jeszcze kilka lat prosperity
@Gimpson: możliwe że Ci nie podeszło też, bo cały rynek wtedy spadał. Tego typu sprawy to zawsze gra oparta na prawdopodobieństwie, jeśli uda Ci się 6 na 10 razy trafić i będziesz to powtarzał to już jest dobrze.
Hej mirki z #inwestowanie i #gielda, jest taka postać na polskiej scenie jak Longterm. Z punktu widzenia laika finansów facet brzmi sensownie w wywiadach i twierdzi że ma konkretne wyniki. Obejrzałem niedawno jego webinar i 3/4 czasu wychwalał płatny abonament dający dostęp do jego portalu, forum, subskrypcji emaili z analizami itd. Byłem w szoku, facet stosował techniki sprzedaży jak na prezentcji garnków czy jakimś MLM. Szkoda bo
@bondstreetghost: nie korzystałem z jego płatnego serwisu, ale mam raczej pozytywne zdanie na jego temat - promuje inwestowanie długoterminowe, inwestowanie w wartość i ma sporo wiedzy na temat spółek z gpw. Trochę nagania, ale taki to już biznes.
#gielda wiem, że xtb jest hejtowany za nieczyste zagrywki, ale z tego co widzę ma jedne z najniższych prowizji i całkiem spoko system. Nie interesują mnie instrumenty pochodne, nie będę grał na forexie, chciałbym się skupić głównie na akcjach firm polskich i zagranicznych. Jest jakaś konkurencja która ma prowizje na podobnym poziomie? BPS z tego co widzę bez oferty dla rynków zagranicznych.
@bywaj: idealne będzie Degiro, bardzo niskie prowizje i od przyszłego roku ma być model subskrypcji (ryczałt raz w miesiącu i brak opłat za transakcje)
Uwaga #rozdajo! Poniżej przeczytacie czym się zajmuję i co chcę dziś rozdać. Przedmiot rozdajo jest opisany w drugim akapicie.
Od kilku lat prowadzę bloga JakDorobic.com, gdzie dzielę się sprawdzonymi promocjami o uczciwych warunkach. Zazwyczaj są to bonusy i oferty bankowe, gwarantujące dodatkowe środki, premie i nagrody w zamian za wykonywanie określonych czynności (założenie konta, wpływy powyżej określonych kwot czy transakcje bezgotówkowe). Najciekawsze oferty możecie śledzić na blogu podlinkowanym
Dzień dobry, Mireczki i Mirabelki. Robię kolejne #rozdajo jednej z czapeczek (zdjęcia w komentarzach). Wszystkie są zrobione z wełny. Czapkę można sobie wybrać.
@regis_uszatek: Negatywny wyrok jest już zdecydowanie w cenach, może być jednodniowe tąpnięcie, ale skoro od kilku miesięcy wszyscy obawiają się najgorszego to może to wyjść tylko in plus. @Saeglopur: Władza raczej nie jest przyczyną słabości polskiej giełdy, zobacz sobie jaka jest szalona hossa na węgierskiej giełdzie, pomimo podobnej sytuacji politycznej. Główna przyczyna to w ogóle słabość wszyskich emerging markets, ale to też nie jest wystarczające wyjaśnienie, ponieważ polska
@tank_driver: Dzień jak codzień, giełda reaguje w zupełnie inny sposób na dane z gospodarki niż większość osób sobie wyobraża, wyprzedza gospodarkę średnio o pół roku, im gorsze dane tym bardziej trzeba kupować, a im lepsze tym bardziej uciekać ( ͡°͜ʖ͡°)
Przecież te dane nie były dla nikogo zaskoczeniem, o spowolnieniu trąbi się już od dawna, teraz czas akumulować się, bo wszystko ma swój koniec
@tank_driver: Giełda idzie za gospodarką tylko jest spore przesunięcie czasowe i w krótszym czy nawet średnim terminie potrafi iść zupełnie na odwrót stąd to wrażenie, że czasem giełda swoje i gospodarka swoje. Poczytaj sobie o wskaźnikach - jakie są wyprzedzające a jakie pokazują aktualny stan lub to co już było. Wskaźniki wyprzedzające koniunkturę już odbijają od dna i pokazują koniec spowolnienia. PMI to tylko medialny szum już dawno uwzględniony w
źródło: comment_Go96vax2JdJVTrVreuvW2Gy4xtvF57y2.jpg
Pobierz