Jak to jest że są osoby które umieją szybko sobie znaleźć kogoś oraz takie co szukają i nie mogą znaleźć? Na czym to polega? W czym tkwi sekret? #zwiazki
#anonimowemirkowyznania Mirki co się o------o u mnie w domu przez weekend to głowa mała. Moj brat poprosił swoją żone z ktorą jest od 4 lat zeby zrobiła sobie testy dna bo che wiedzieć czy dzieciak jest jego XD. Wszystko zaczęło sie w sobote około 15, dzwonek do drzwi, matka otwiera a w progu zapłakana bratowa z walizką. Okazało się, że mój braciszek poprosił ją żeby zrobiła sobie testy bo on chce
@kannah34: Znam kobiety, które grubo po trzydziestce, a nawet czterdziestce mają wzięcie również u młodszych od siebie mężczyzn, bo mają świetny charakter, dbają o siebie i są naprawdę urocze, czasem bardziej od nastolatek ;)
Czy wasi niebiescy też nachalnie(patrzą się, obracają się) zwracają uwagę na różowe, które są wymalowane tymi różnymi bronzerami, rozświetlaczami, kreski na oczach, rzęsy do samego św.Piotra, piekielna czerwień na ustach i do tego z wywalonym wszystkim co Bozia dała na widok publiczny, aż krzyczące "ruchaj mnie"? Żeby nie było to z czystej ciekawości zapytałam się raz tego mojego niebieskiego: "słuchaj niebieski, czemu ty sobie
Czy jest tutaj mirabelka z #krakow, która chciałaby poznać sympatycznego, przystojnego* mirka z poczuciem humoru**, która chciałaby czasem gdzieś wyjść, ale nie ma z kim?
O mnie: lvl 24, brunet z lekko kręconymi włosami, 180cm (więc powinno wystarczyć :) #pdk) pracujący ścisłowiec z wykształcenia, humanista
#anonimowemirkowyznania Dziwne jest to uczucie kiedy siedzisz sam w mieszkaniu i chciałbyś gdzieś wyjść, kogoś poznać, z kimś pogadać, coś zrobić, coś zobaczyć, ale nic tego bo nie wiesz gdzie pójść i nie masz nikogo do towarzystwa, żadnych znajomych. I wiesz, że kolejne samotne pójście do kina, jeżdżenie bez celu samochodem albo chodzenie po centrum miasta będzie tylko stratą czasu, bo żadna przygoda cię nie spotka. I niby chciałoby się
#anonimowemirkowyznania #niebieskiepaski oraz #rozowepaski które są w #zwiazki pomożecie lub doradzicie? Chodzi o dobra koleżanką mojego chłopaka, u której uruchomił się chyba pies ogrodnika. Z chłopakiem jesteśmy krótko bo 5 miesięcy ale póki co wszystko jest bardzo dobrze, no może prawie wszystko bo chodzi o wyżej wspomnianą koleżankę. Oni znają się 6 lat, z tego co mówił mój chłopak nigdy nic między nimi nie było, po prostu
#zwiazki