Prowadzę niewielką hodowlę psów. Pieski małe, kudłate, sympatyczne, rasa w Polsce jeszcze dość mało popularna. W roku mam 2 – 3 mioty szczeniąt. Gdy na mojej stronie internetowej pojawia się zapowiedź miotu, a później zdjęcia narodzonych szczeniąt, otrzymuję wiele telefonów i maili z pytaniami. Większość osób interesuje przede wszystkim cena szczeniaka, ale zdarzają się tacy, z którymi można sobie fajnie pogadać o psach.
Zainteresowani kupnem szczeniaka, to przede wszystkim rodziny z małymi dziećmi lub osoby starsze. Oczywiście pojawiają się też pytania od handlarzy (sprzedających później szczenięta z zyskiem w krajach Europy zachodniej), pseudohodowców, czy też różnej maści drobnych oszustów, ale w gruncie rzeczy stanowią one margines ogólnej liczby zapytań.
Odrębną kategorię stanowią telefony i maile od Polaków, zamieszkujących poza granicami naszego kraju. Tu pozwolę sobie wyjaśnić jedną ważną dla dalszego opisu sprawę. Psy rasowe w Polsce są tanie, w porównaniu z cenami, które „obowiązują” w np. Skandynawii, Niemczech, że o Wielkiej Brytanii nie wspomnę. Szczenię z bardzo dobrego skojarzenia można w Polsce kupić za połowę ceny „obowiązującej” np. w Szwecji, a jeśli chodzi o UK, to nawet za 1/3 tej ceny. Nie dziwi zatem fakt, że Polacy zamieszkujący za granicą szukają szczeniąt w kraju, choć świetne hodowle mają pod nosem.
@proximacentauri: To samo, czekałem aż na scenę wejdzie aktor teatralny i telewizyjny Artur Żmijewski lub weteran Powstania Warszawskiego i autorytet moralny Władysław Bartoszewski :D
Rudy zrobił się zywszy, widać antybiotyki i środki przeciwbólowe które codziennie dostaje od weta pomagają. Powoli zaczyna juz sobie kicac po domu i jest coraz ciężej utrzymać go w kojcu.
Mam dla was update dotyczący kota. Mam dla Was dwie wiadomości, dobrą i złą.
Zaczynając od dobrej - dzięki waszej pomocy, udało się uzbierać 1232,74pln. Jestem bardzo wdzięczny i bardzo zaskoczony, ale nie od dziś wiadomo, że na wykopowiczach można polegać.
Mirki, trochę już pijany piszę. Ten tekst. I muszę Wam wyznać iż źle się czuję, że robię to dopiero teraz. Przeglądam Wykop już od pewnego czasu, konto mam też już kilka dobrych miesięcy, jednak dopiero teraz postanowiłem się przedstawić. Jestem Mateusz, mam 20 lat, studiuje na Politechnice Warszawskiej. Mam nadzieję, że od dziś będę aktywnym użytkownikiem mikro. Mirki kocham Was <3
Cześć Mireczki. Opowiem wam historie na pokrzepienie, dla tych co też spędzają sylwka na mikro, albo po prostu są zawiedzeni swoimi sylwestrem w tym roku.
Mam dzisiaj urodziny, miałem zajebiste plany, na wczoraj, na dziś, na jutro, na poprzedni weekend, na następny. I co? Moja dziewczyna złapała ospe wietrzną od soboty opiekuję się nią i w sumie nie mam nawet na nic poza tym czasu. Zamiast chlańska z przyjaciółmi, darcia ryja i
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
Łukasz
'In my thoughts and in my dreams, they're always in my mind. These songs of hobbits, dwarves and men, and elves come close your eyes. You can see them, too'
Zainteresowani kupnem szczeniaka, to przede wszystkim rodziny z małymi dziećmi lub osoby starsze. Oczywiście pojawiają się też pytania od handlarzy (sprzedających później szczenięta z zyskiem w krajach Europy zachodniej), pseudohodowców, czy też różnej maści drobnych oszustów, ale w gruncie rzeczy stanowią one margines ogólnej liczby zapytań.
Odrębną kategorię stanowią telefony i maile od Polaków, zamieszkujących poza granicami naszego kraju. Tu pozwolę sobie wyjaśnić jedną ważną dla dalszego opisu sprawę. Psy rasowe w Polsce są tanie, w porównaniu z cenami, które „obowiązują” w np. Skandynawii, Niemczech, że o Wielkiej Brytanii nie wspomnę. Szczenię z bardzo dobrego skojarzenia można w Polsce kupić za połowę ceny „obowiązującej” np. w Szwecji, a jeśli chodzi o UK, to nawet za 1/3 tej ceny. Nie dziwi zatem fakt, że Polacy zamieszkujący za granicą szukają szczeniąt w kraju, choć świetne hodowle mają pod nosem.
Rozmowy
źródło: comment_cs8TubyVQMft41ZmE9VPEMH1aDz5wz73.jpg
Pobierzczo te pasty robio z muzgu