Błagam, pomóż mi. Jest mi niezmiernie wstyd że muszę pisać w tym miejscu o tak intymnych i prywatnych sprawach. Jest mi wstyd że muszę w tym miejscu prosić o pomoc. Nie mam jednak żadnego wyboru by jakkolwiek pomoc moim najbliższym przerywać. Nie proszę Cię w tej chwili o żadna złotówkę (choć dla mnie jest to kilogram ziemniaków, na promocji w biedrze z których zrobię placki ziemniaczane i nakarmię siostrę na kilka godzin),

Dopaminkaa






