Jest w Polsce taka stacja telewizyjna która 24h na dobę mówi o praworządności... Ta sama stacja zatrudnia: osoby skazane za sutenerstwo, ludzi którzy jeżdżą po pijaku, call girls, oszustów i inne menty społeczna ¯_(ツ)_/¯
Hej! Mirki i Mirabelki, wiem, długo się nie odzywałam ale też dużo się działo w moim życiu. Ponownie chciałabym Wam bardzo podziękować za pomoc jaką mi okazaliście. Pieniędzy ze zbiórki jeszcze sporo zostało, być może uda się je wykorzystać na turnus rehabilitacji w innym mieście.
A obecnie, co u mnie? Jestem na rehabilitacji dziennej na NFZ, to tylko 6 tygodni ale zawsze coś. Wcześniej i teraz mam również rehabilitację prywatną w domu, a także sprzęt do ćwiczeń. Gdy nie było rehabilitacji na NFZ chodziłam też na siłownię z opiekunką, która wciąż do mnie przychodzi i mi pomaga. W międzyczasie byłam na wizytach w Krakowie, rurka w szyi wciąż ze mną jest, trochę krótsza jedynie z góry tchawicy i zewnątrz. Niestety wciąż występuje zwężenie w dolnej części. Kolejna wizyta niestety w kwietniu. W trakcie tego czasu szukam też innych rozwiązań i opinii lekarskich, więc zrobiłam tomografię szyi.
W życiu codziennym potrafię się już sama ubrać, umyć czy zrobić coś prostego do jedzenia. Niestety wciąż brakuje mi prawidłowego chodu i równowagi. Pracy jeszcze przede mną dużo. W nowym roku czeka mnie również rezonans głowy w związku z tzw. "tikami", czyli mimowolnymi ruchami nad którymi nie mam kontroli – a one akurat bardzo utrudniają mi życie – np. czasem są tak silne, że tracę równowagę i się przewracam. Nasilają się głównie przy tym jak się bardzo skupiam lub coś mi nie wychodzi.
Tak jak pisałem. Pic-real w komentarzu. Każdy ma parę. Jestem jako jedyny sam, siedzę na końcu stołu według karteczki co była z moim imieniem. Obok mnie siedzi mama, a naprzeciw dwie jakieś gówniary kilkanaście lat i to z Niemczech, nie umieją słowa po Polsku. Nie mam nawet z kim wypić co niektórzy mi pisali, że to coś podziała abym przetrwał. Do baru boję się podchodzić po kohol bo jeszcze sobie pomyślą, że
A normictwo dalej będzie wysyłać na terapię, failed normiki pomyślą "słaby bait", a ludzie rozumni, pijący blackpillową herbatkę bez cytrynki, zrozumieją że it's over ale maybe nie do końca, jeśli psychiatra zaleca pacjentowi święte tagi jako pomoc w walce z depresją. Jest to zwycięstwo wszystkich chłopów dobrej woli.
Ile przepracowaliście najwięcej godzin w ciągu doby? Czego uczy emigracja? Jaki ma to wpływ na niechęć do współczesnych kobiet i związków? Zapraszam do kolejnego spisu szkalującego różowe paski jakie są przecież lepszymi istotami ludzkimi.
Kiedy wyemigrowałem do Nowego Jorku byłem skromnym, cichym i miłym nerdem jaki spokojnie netował sobie przy komputerku za pieniądze rodziców. Lubiłem czytać (tak na serio czytać książki), pasjami grać na kompie i zajmować się całą masą nerdyckich rzeczy. Jak wyglądało moje zetknięcie z rzeczywistością? Brutalnie.
@Nostrian: No ale kobiety takie som, co poradzisz hehe, chcesz nagrody za bycie normalnym? Na terapię idź, tylko jakąś dobrą, nie psychodynamiczne g---o, bo różne są Ogólnie nie ma co się zastanawiać za dużo nad takimi rzeczami, to niedobra jest.
#anonimowemirkowyznania #anonimowemirkowyznania #anonlurker Cześć, od 10 dni mieszka pod moim dachem siedmioosobowa rodzina z Ukrainy (totalny random, przejąłem ich od znajomych). Rodzice, babcia i czwórka dzieci. Ojciec rodziny jest skrzypkiem i kompozytorem. Mam już dla nich załatwione: szkołę dla dzieci, opiekę prawną, mieszkanie (dziś się udało). Wszystko mam pod kontrolą :)
Ojciec o którym wspomniałem, skomponował (będąc u mnie w domu, na prowizorycznym stanowisku) utwór, który możecie zobaczyć tutaj:
#anonimowemirkowyznania Wiem, że to nie jest dobre miejsce na tego typu pytania, ale może komuś uda się wnieść cokolwiek do tematu. Czujcie się swobodnie by zrobić burzę mózgów nawet jeśli przychodzą wam jedynie głupie pomysły. Nawet głupie pomysły mogą być przełomowe i w czymś pomóc. tldr; jak znaleźć dziewczyny będące typem kobiety jak moja matka, czyli dobra żona, kochanka i matka polka XDDD
Nie mam problemu z kobietami, więc nie jest to kolejny temat "dajcie mi szarą myszkę". Mam wiele przyjaciółek, dużo dziewczyn w zasięgu, ale zupełnie nie widzę na horyzoncie żadnych dobrych dziewczyn, których pełno było w pokoleniu naszych rodziców.
@AnonimoweMirkoWyznania: To brzmi, jakbyś idealizował związek swoich rodziców; musisz sobie uświadomić, że każdy związek ma swoje kryzysy l i oni je pewnie też je mieli, tylko skrzętnie ukrywali przed tobą. To wygląda, jakbyś myślał, że relacja z drugą osobą ma tylko sens, kiedy nie ma w niej problemów; a wcale to tak nie wygląda, więc radzę Ci, żebyś jak najszybciej to sobie uświadomił bo więcej Ci to tylko zaszkodzi, niż
Cytat Davida Hay'a, Mistrza świata."I don’t ejaculate for six weeks before the fight. No s-x, no masturbation, no nothing. It releases too much tension. It releases a lot of minerals and nutrients that your body needs, and it releases them cheaply. Releasing weakens the knees and your legs. Find a lion that hasn’t had some food for a while, and you’ve got a dangerous cat. So there won't bet a drip from
Siemano kj, nawet w piciu kawy/yerby widać u mje ćpuńskie zapędy, jak raz wpadniesz w sidła nałogu to nawet kawą będziesz chciał sie naćpać. Peak kawowy trwa od 10 do 20 minut, charakteryzuje się wzmożoną motywacją do działania i poprawionym humorem, niestety szybko następuje zjazd i tęsknota do szczytowego stanu, nadmierna pazerność kończy się stanami niepokoju i rezygnacji. Człowiek dobrze zna zasady tej gry ale i tak za każdym razem przegina i
#anonimowemirkowyznania Siadajcie dzieci, dzisiaj spróbuję Wam przekazać całkiem za darmo wiedzę, której zdobycie kosztowało mnie około tysiąc zeta i sporo zdrowia psychicznego. Nie twierdzę, że przeczytanie tego artykuliku uchroni was w 100%, ale przybliżę Wam temat, o którym bardzo często się milczy. A gdy zaczyna Was już on dotyczyć, to musicie zdobywać wiedzę na własną rękę czytając specjalistyczne strony. A potem zdobytej wiedzy i tak nikomu nie przekażecie, bo sprawa jest wstydliwa i większość ludzi nią dotkniętych zwyczajnie woli zapomnieć i z nikim nie dzieli się swoimi doświadczeniami. W ten sposób każdy musi przechodzić tę samą historię od początku.
@mirekonfire: Wow mega szacun za wysilek mireczku. Jestem taki zmeczony ze az ciesze ze mam to szczescie ze nie musze czytac i moge obejrzec po angielsku
Jutro zaczynam ostatnią chemię, we wtorek naświetlanie, w piątek allogeniczne przeszczepienie szpiku mnie czeka. Jak to mnie nie wyleczy, to umrę w tym roku. Ask me anything #kiciochpyta #ama #przegryw #wygryw #dziendobry #gownowpis
@kakalak: leżeliśmy po seksie i dziewczyna zauważyła, że w okolicy prawego sutka mam jakiegoś guza. Z poradni chirurgii onkologicznej dostałem skierowanie na USG p----i (jedyny facet w kolejce, dookoła same plakaty o raku sutka!). Okazało się, że to nie guz, a powiększony węzeł chłonny, a raczej całe pakiety powiększonych węzłów. Wstępnie: sarkoidoza/borelioza/chłoniak. Po pierwszym pobranym węźle diagnoza była niejednoznaczna: histopatolog stwierdził, że niekoniecznie jest to chłoniak T-komórkowy, raczej to mononukleoza
@Flutter_M_Shydale: odnoszę czasem wrażenie, że nie dopuszcza do siebie wciąż tego, że jestem chory. Wydaje się, że traktuje ją jak jakąś trudność, którą zwyczajnie pokonamy, jak dziesiątki dotychczasowych problemów, nie zważając na to, że droga może zakończyć się śmiercią. Mam od niej pełne wsparcie, jest przy mnie zawsze, gdy potrzebuję obecności.
#przegryw