@AnonimoweMirkoWyznania: Rozumiem stres i świrowanie, bo po pierwszym spuście w środku na tabletkach zalałam się łzami, bo bałam się, czy na pewno działają :D Ja widzę same plusy przy stosowaniu tabletek: okres przepisowo co 28 dni, praktycznie bezbolesny, no i jak już Ci minie początkowa paranoja, to później już się nie stresujesz możliością powiększenia rodziny. Ważne, żeby tylko przez pierwsze pare dni stosowania zabezpieczać się dodatkowo. Skutki uboczne mogą być
Mirki i Mirabelki mieszkające w blokach. Jak to jest mieszkać pod kimś? Pytam, bo całe życie na czwartym czyli ostatni piętrze, z góry tylko wkurczające mewy, a powoli szukam własnego kąta. Jak to jest, gdy ktoś nad nami mieszka? Słychać każdy krok tych na górze? Może to być męczące? Jedno co wiem na pewno, to unikać młodych małżeństw z małym dzieciakiem, bo te cholerstwa strasznie tupią.
@niepoprawny_pesymista: Mieszkam w dosyć starym bloku i bardzo dobrze słyszę, co się dzieje piętro wyżej (╥﹏╥) Chyba stacjonuje tam jakaś patola, bo potrafią mnie obudzić krzyki o 4 rano "KRRRWAAA, KRRRWAAA". Słychać nawet skrzypiące drzwi.
Koreańczycy vs alfabet łaciński --- w poprzednich wpisach wspomniałem, że statystycznie ponad połowa mieszkańców Korei nosi jedno z pięciu nazwisk (Kim, Lee, Park, Choi lub Jung). Szkoda tylko, że jest to lekka ściema. Na przykład takich Lee jest rzeczywiście sporo, ale na półwyspie znajdziemy również wielu Rhee, lub Yi. Najciekawsze jest przy tym coś zupełnie innego – wszyscy mogą być braćmi!
I tu zaczyna się zabawa, bo koreańskie nazwisko 이 z dobrą dokładnością powinno
@raczej_schizotypal: Trafiłeś. Przed wojną Koreańczycy mieli na to nawet powiedzenie: 북녀, 남남. Czyli rozwijając - najpiękniejsze są kobiety z Północy, a najprzystojniejsi mężczyźni z Południa.
#gdansk #trojmiasto #architektura #budownictwo #akademik #studia #studbaza #skyscrapercity #skyscrapercitycontent #design
źródło: comment_LttUQFE7yHT2jiXmi7xYnpMsQti9PcGH.jpg
Pobierz