Obje moje modliszki oczkowe miały w nocy wylinkę i w końcu wyrosły im pełnoprawne skrzydełka. Wieczorem już myślałem, że coś im się stało, bo wisiały jakoś tak smętnie i na nic nie reagowały a najlepsze, że potem zaczęły linieć w tym samym momencie. Teraz uprawiają jakąś modliszą jogę która polega na tym, że ruszają odwłokami na boki i wyginają odnóża.
Zdjęcie standardowo robione drugą modliszką, słabo wyszło, bo nie chciałem jej męczyć
Zdjęcie standardowo robione drugą modliszką, słabo wyszło, bo nie chciałem jej męczyć



















#grafikplakaljakprojektowal #tuchola #mojemiastotakiepiekne
źródło: comment_SP8Fi4lxQ1Vyo2E1qhCS3PjOgFvZM1iS.jpg
Pobierz