Dzisiaj nietypowo. Mało będzie o samym obrazie. Będzie trochę z życia Beksińskiego.
Nad ranem o godzinie 7:00 przyśnił mi się Tomek. Wychodziłem z kuchni i skręcałem w stronę pracowni, a Zosia była w łazience i nagle naprzeciw mnie stoi Tomek. Ubrany chyba w popielaty sweter. Radość: a więc żyje! I nagle widzę, że nie ma oczu, nosa i ust. Twarz jest całkowicie anonimowa i
@NieUsune: Pelna dyspenza. Sytuacja podbramkowa, jeszcze sie taki nie urodzil, co by z nagla sraka wygral. Czasem nawet po jednym piwku w jelitach robi sie tegie zamieszanie, zwlaszcza jesli jadles cos reaktywnego.
@NieUsune: Mój ojciec mi kiedyś opowiadał jak miał podobną sytuacje, w ostatniej rozpaczy wbiegł do takiego śmietnika murowanego co w środku stoją kontenery i się po prostu zesrał w pododbym stylu, tyle że była luka i był za kontenerem. Na to wszystko podczas już samego "odpalenia ładunków" ktoś wszedł do śmietnika w celu wyrzucenia śmieci ( ͡°͜ʖ͡°) Mój ojciec mówi, że dosyć było głośno i śmierdziało, na co
@Solitary_Man: Wrzucałeś zdjęcie do wpisu? Jeśli tak, to możliwe, że jeszcze Cię wybierzemy - mamy sporo nagród jeszcze. Właśnie się zabieramy za pakowanie.
Dzisiaj nietypowo. Mało będzie o samym obrazie. Będzie trochę z życia Beksińskiego.
źródło: comment_edGcd2Jdis67z3oDATgvj2QvjWCJFAZc.jpg
Pobierzźródło: comment_fkEc0HeZPUvtvPZxNG0jYCOA0sCqwtXZ.jpg
Pobierzźródło: comment_9fHXy4QmJOCDKekd5EPQcaD3xSbJjhzX.jpg
Pobierz