Mirki, co się o------o, to ja nawet nie. Wstaję rano z łóżka, i jak zwykle idę do pracy. Nie uszłam nawet kilku kroków, aż tu podbiega do mnie młody, wysportowany chłopak i pyta, czy pójdę z nim wieczorem na kawę, bo mu się bardzo podobam. Ja szara myszka, nigdy nikt mnie nie podrywał na ulicy, już miała zadziałać #logikarozowychpaskow i chciałam mu delikatnie acz stanowczo odmówić, ale myślę sobie, że nie,
Andrzejek nie był specjalnie dobrze zbudowany, ani na ten przykład zbyt inteligentny. Posiadał za to pierścień, który ukradł z babcinej komody rok temu, a który sprawiał, że nie odczuwał strachu kiedy nosił go na palcu. Niestety jego drobne, trzynastoletnie paluszki były zbyt małe na szczyt cygańskiej sztuki pseudo-złotnictwa (pierścień zrobiony był z tombaku), a który to zakupiony został jeszcze w czasach drugiej Wojny Światowej przez jego dziadka, od, sympatycznego mimo wszystko, pana
@ZemstaNaCebulakach: 6 plusów to mało, ale nie zawiodę grona swoich wspaniałych fanów! Dzisiaj postaram się coś naskrobać, jutro/pojutrze powinna być kontynuacja.
U nas w parafii jest taki starszy głuchy ksiądz i po kilku spowiedziach świątecznych u niego zauważyłem że zawsze mówi to samo bez względu na to co powiem. Przed pewną spowiedzią u niego stwierdziłem że sprawdzę na co można sobie pozwolić... po wymienieniu moich grzechów dodałem na końcu "za komuny było lepiej", ksiądz jak gdyby nigdy nic dał mi rozgrzeszenie. Stwierdziłem że przy następnej spowiedzi posunę się o krok dalej... przyszedł ten
Już za kilka godzin ( ͡º͜ʖ͡º) 1. idzie normalna, letnia burza 2. jest sto takich burz w roku 3. nobody kiers 4. wróć 5. wykop kiers, BURZA, K---A POZNAN, ALE JEBŁO, HALO WROCŁAF SŁYSZYMY SIĘ??? U WAS TEŻ? Halo tu szczebrzeszyn potwierdzam, widzialem grzmota. Tu zajączkowo, tu zajączkowo niepotwierdzam, POWTARZAM nie potwierdzam u nas sloneczko. #pasta #burza #pogoda #heheszki
Mam 165 cm wzrostu, lekką nadwagę i taką 5/10 albo 4/10 mordę, zależy. I wiecie co? Rucham ile można, a jeszcze rok temu byłem wysrywem. Wystarczyło, że pewnego dnia zepsuł mi się komputer i wyszedłem z domu. Znalazłem ziomków, a już dwa tygodnie później zarywałem. Teraz jestem mega ruchaczem, mimo s-----------h genów. A wy co? Ciągle się skarżycie na wygląd? Po prostu macie problemy z psychiką. Polecam wyjście na zewnątrz i zastanowieniu
Ja p------e, jechałem dziś sobie autobusem z ziomeczkiem, usiedliśmy sobie dosyć mocno z tyłu autobusu. No i nagle przez ostatnie drzwi wbija 3 dresów - dwóch wysokich takich lepiej zbudowanych i jeden taki chudy i niski. Było w c--j gorąco, około 33 stopni. Już wsiadając zaczęli coś krzyczeć, ale najgłośniejszy był oczywiście ten najsłabszej postury. Z jego ust padły słowa w stronę kierowcy, w stronę osoby który za darmo gdzieś go wiezie
@BajerOp dokładnie. Żołnierz jest od zabijania jak d--a od srania. Amerykańce (i w sumie każdy kraj na zachodzie) otwarcie o tym mówi, żołnierz wie że idąc do wojska będzie zabijał i się z tym liczy. Jak seals, delta czy nawet marines lądowali w Iraku to mówili wprost- idziemy zabijać. W Wietnamie tak samo. Tylko u nas robi się z wojska jakiś romantyczny sen rycerza który zbawi świat i obroni ojczyznę magiczną
Wstaję rano z łóżka, i jak zwykle idę do pracy. Nie uszłam nawet kilku kroków, aż tu podbiega do mnie młody, wysportowany chłopak i pyta, czy pójdę z nim wieczorem na kawę, bo mu się bardzo podobam. Ja szara myszka, nigdy nikt mnie nie podrywał na ulicy, już miała zadziałać #logikarozowychpaskow i chciałam mu delikatnie acz stanowczo odmówić, ale myślę sobie, że nie,