Kiedyś wydawało mi sie to oczywiste, że obraz Alexa Gray'a (zdjecie pod wpisem) kojarzy się z naszym rodzimym Świętowita (komentarz). @WujaAndzej uswiadomil mnie, ze jednak nie.
#ejmordo ciekawe co nie? Ciekawe jest tez Phra Phorm z Bangkoku (2 komentarz) reprezentujacego swieta trojce buddyzmu, Brahme Vishnu i Shive
@CacyIsBack: ciekawą teorię na ten temat ma Graham Hancock. Mówi on, że przed nami była bardzo zaawansowana cywilizacja(to oni wybudowali np Sfinksa) która wyginela podczas kataklizmu (potop który jest opisany we wszystkich świętych księgach). Mała grupa ludzi z tej poprzedniej cywilizacji przeżyła i założyła naszą terazniejsza cywilizacje.
Wiele ludzi przed pierwszym spotkaniem z #psychodeliki , ktory zostal juz zaplanowany miesiace wczesniej szuka odpowiedzi na przeroznych forach i wykopach, aby dowiedzieć sie jak to będzie. Czytając nieskonczone ilosci tripraportow, wpadaja w metlik i nie wiedza czym jest trip pomimo ogromnej ilosci wiedzy, ktorej nabyli.
Osobiscie przezylem tyle podrozy, ze sam nie wiem jak moglbym to wszystko zebrac do kupy i opisac w sposob aby kazdy zrozumial jak jest tam,
@CacyIsBack Generalnie wszystko prawda. Pisać, że takie rzeczy bezwzględnie leczą i jeszcze zadziałają na każdego to oczywiście herezja. Tak samo lepiej nikogo nie namawiać. Z drugiej strony nie widzę powodu żeby milczeć o tym, że dany specyfik pomogł nam uzyskać niepodważalną ulgę i to czasem na bardzo długo, jeśli takie są nasze doświadczenia.
ale potrafia tez uaktywniac choroby takie jak schizofrenia. Jakie dzialania terapeutyczne? Zwolnij
Psychozy, paranoje, schizofrenia czesto wystepuja wczesniej u ludzi ktorzy nawet tylko palili zioło
@CacyIsBack: Tutaj trochę bym polemizował. To, że istnieje ryzyko takich "objawów niepożądanych" o jakich piszesz jeszcze nie oznacza, że dana substancja nie może być lekiem. Przypomnę, że nawet a--------a i ciężkie opioidy są używane w medycynie.
Dla mnie wiele psychodelików posiada niewątpliwe właściwości lecznicze, ale tak jak
Najdziwniejszą rzeczą jaka stała się ze mną i jak pewnie z wieloma osobami stosującymi #psychodeliki to calkowita rezygnacja z narkotyków i spore ograniczenie #a-----l
Pilem codziennie minimum kilka piw po pracy, przez jakie 10 lat moze 12 nie wiem dokladnie. Dzisiaj nie za bardzo mam ochote na a-----l nawet na p--o. Ostatnie kilka tygodni potrafilem nie wypic ani kropli alkoholu i nie sprawialo mi to trudnosci. Wrecz dziwilem sie staremu
Ciekawostka o nnDimetylotryptaminie (DMT, nnDMT, spirit molecule)
Dlugo sie zastanawialem czemu czesto sie pisze na polskich forach i tutaj ze nn-DMT PRAWDOBODOBNIE znajduje sie w ludzkim mózgu lub ciele. No i w sumie dzisiaj poszukalem i znalazlem publikacje naukową z 2017 z Uniwersytetu Medycznego w Austri w Grazu tuataj
I okazuje sie ze DMT w ludzkiej krwi zostalo juz odkryte w 1965 przez Juliusa Axelroda, ktory w 1972roku również odkrył ze ta tryptamina jest
Ciężko sie wraca na tag gdy nagle polowa ludzi, ktorych tu poznalem zanikla. Kilku wrocilo, ale innych i to w krotkim czasie.
Jedni po odwykach, inni bo kogos wyciągnęli od innych hajs, inni rozkminiali swoje postepowania, niektorzy pewnie byli tylko reaserchaccount, klocili sie na discordach, mieli problemy rodzinne, wyprowadzali sie z kraju w celu unikniecia wiezienia, innym się znudziło, inni sie zestarzeli jeszcze bardziej, no a ja tu będę dalej Misie moje
Czasami powracam do swoich opisow podrozy psychodelicznych i sobie mysle co to sie wtedy stalo, ze tak pisalem. Zapomnialem wiele szczegółów, które udalo mi sie zachowac. Nie wiem czy to problem z pamięcią dlugotrwalą, przyjmowaniem innych substancji, dziur w mózgu a być moze tak dzialaja psychodeliki.
Gdyby tak porównać takie moje wakacje we Władysławowie sprzed 15 lat. Tez nie potrafie sobie przypomnieć szczegółów, jednak pamietam dosc dobrze latarnie w Rozewiu czy podróż
@InterferonAlfa_STG: to po co jechałem do Władysławowa skoro to nic nie zmienia i ma się nijak do rzeczywistości i nie zmienia nic w moim życiu?
To, że inteligentne istoty jak czlowiek na tym świecie istnieją jest szansą 1 do 40 000 000 000 We wszechświecie ta szansa jest jeszcze mniejsza. To, że przeczytałeś właśnie Ty ten komentarz są jeszcze bardziej znikome.
Więc czemu miałem nie napisać moich przemyśleń skoro docierając
@CacyIsBack: nieudolnie próbuje Ci powiedzieć że mnogość takich przemyśleń jest bezpośrednim skutkiem ubocznym spożycia psychodelików. I choć wydaje Ci się to niesamowite i bardzo wyjątkowe to jest to tylko defekt myślenia spowodowany zaburzeniem gospodarki serotoninowej. Każdy tego doświadcza po psychodelikach, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że to nie jest magia ani wyjątkowe przemyślenie, a wręcz przeciwnie - wtórne i przewidywalne "zawracanie sobie głowy". Po prostu bujasz w obłokach, toniesz
#narkotykizawszespoko
N-------m się i p------y piszę xD