#botgirlrysuje Okej, trochę obudził się we mnie galopujący narcyzm, ale podczas zajęć narysowałam siebie podczas autoprezentacji i jakoś strasznie spodobał mi się ten rysunek, więc go teraz dokończyłam. Troszkę pokazmorde, jeśli na pyrkonie ktoś przyuważy nieco brzydszą wersję tego rysunku w 3D i z kocimi uszami to można zagadać, chętnie coś naszkicuję na szybko (。◕‿‿◕。)
Proza życia - gdy chcesz kolorować w pociągu, wzięłaś ze sobą niechcący dwa razy ten sam zestaw cienkopisów i jedyny kolor jakiego nie masz to coś tak podstawowego jak żółty ( ͡°ʖ̯͡°). #gownowpis i trochę #rysujzwykopem
I pokolorowany. Swoją drogą, spojrzenie pani, która tak krzywo spoziera na moje cienkopisy i bazgranie, kiedy czegoś gorączkowo szukam w plecaku i wyciągam w końcu jeszcze kredki... ( ͡°͜ʖ͡°)
Taka tam demoniczna #ikihiyori z #noragami. Ostatnio naoglądałam się trochę AMVek z tej serii i chciałam narysować Yato lub Yukine, ale oczywiście wyszli zupełnie do siebie niepodobni ( ͡°͜ʖ͡°). A podobną Hiyori już kiedyś zrobiłam, więc byłam ciekawa, czy coś mi się poprawiło. Ale wyszła w innym stylu chyba, więc nieważne :v. #botgirlrysuje <-- na czarno lub nie #chinskiebajki
Mirki #furry z #warszawa - czy ktoś ma strój niedźwiedzia lub szarego wilka albo psa i chciałby zostać maskotką na Festiwalu Wielokulturowym na Uniwersytecie SWPS 12-13 maja?
Niohohoho, dzisiaj na siłowni było za darmo badanie masy mięśniowej, okazuje się że mam prawie 55 kg (。◕‿‿◕。). Nie wiem, czy to dużo czy mało, ale przy poprzednim badaniu, ~1,5 roku temu, było ich kilkanaście kilo mniej (co teraz wydaje mi się naciągane, może pomiar był wadliwy czy coś), więc jestem z siebie trochę dumna i #chwalesie (๑◕‿◕๑). #gownowpis #silownia
@BotGirl nie masy mięśniowej tylko beztłuszczowej masy ciała. I te maszyny mają taki rozrzut, że na oko dokładniej. No chyba że mieliście Dexa scan za free w co nie wierzę
Ten moment, gdy wbijam do łazienki po treningu, a tu każda umywalka okupowana przez inną panią klepiacą fit samojebki. Z jednej strony bym chciała sobie chociaż twarz umyć, bo zlana potem, a z drugiej wstyd tak w kadr wbijać i psuć estetykę ( ͡°ʖ̯͡°).
@BotGirl: biedna dziewczyna... żyjąc w komiksowym świecie nie jest się bezpiecznym. Jak była mała na głowe spadło jej kowadło. Efekt: spłaszczona czaszka, uszkodzone nerwy powieki i upośledzenie umysłowe
--> #botgirlrysuje - do obserwowania lub wrzucania na czarnolisto
Jako że potrzebuję czasem durnej (durniejszej niż zwykle) rozrywki, ogrywam teraz słabe gierki otome na telefon. Tak się składa, że wygląd bohaterki #bloodinroses jest przeuroczy, więc tak sobie ją naskrobałam w końcu (。◕‿‿◕。).
Noc, ciemno, ja się właśnie obudziłam i głodna jestem. Ooo, na stole leżą jeszcze jajka z majonezem! (ʘ‿ʘ) Biorę, gryzę, smaczne. Po chwili telefonem oświetlam jedzenie dokładniej. W domu są cztery koty i pies, oczywiście że dojadłam po którymś futrzaku (╯︵╰,).
Nocuję w domu rodzinnym, przytachałam ze sobą kotkę i muszę oglądać jej fochy (znaczy, łazi za mną wszędzie, ale ma pretensje kiedy ją dotknę), bo śpi obok mnie kot mojej mamy ( ͡°͜ʖ͡°) #pokazkota
@WidarX: Mniej śmierdzący chyba jeśli codziennie myjesz, naturalny zapach psa jest mniej uroczy niż naturalny zapach kota. A słodycz subtelnej kociej miłości jest lepsza na wyrywanie niż psie skakanie z łapami które dopiero co były w błocie! ( ͡°͜ʖ͡°)
@Pan_Mirek: Ale ona wyjeżdża razem ze mną, hihi (。◕‿
Są czasem takie wieczory, że jest jakoś tak smutno i ma się ochotę po prostu posiedzieć na zewnątrz ze świeczką i pogapić się w przestrzeń albo pogryzmolić jakieś bzdury na kartce ( ͡°ʖ̯͡°). #botgirlrysuje
Dzisiaj Jumin (。◕‿‿◕。)