Wie ktoś może jak to jest przy przejeździe z Hiszpanii do Portugalii samochodem, są potrzebne jakieś testy? Lub przy powrocie z Portugalii do Hiszpanii?
Stoję przed trudną dla mnie decyzją. 37 miesięcy temu rzuciła mnie dziewczyna. Najpierw niby nic takiego, a później wyszło, że znalazła nowego jeszcze jak byliśmy razem. Nie ukrywam, że przez to na kilka tygodni się załamałem.
W tym czasie ona była z jednym, ja z dwoma. Od roku każde z nas jest same. Zaczęliśmy rozmawiać od czasu do czasu, akurat pojawiła się sprawa, która musieliśmy
@Nekai: ja również się z Tobą zgadzam. Sam czytając takie wpisy się zastanawiam co bym zrobił w takiej sytuacji. Ale chyba nie warto. Skoro już raz druga osoba nie szanowała Cię tak bardzo, to po co. Co innego gdy rozstanie jest uwarunkowane innymi czynnikami, a co innego jak spowodowane jest inną osobą.
Muszę podzielić się pewnymi przemyśleniami. Od zakończenia relacji mija już prawie pół roku. Nadal trochę cierpię i jest to wręcz śmiesznie bo sama relacja trwała tylko 5 miesięcy. Ale zakochany byłem strasznie.
I pomimo, że nadal tęsknie (chociaż jest już dużo lepiej niż na początku) to niesamowite jakiego kopa dało mi to rozstanie. Zmieniłem pracę, mieszkanie, oddaliłem od siebie toksycznych znajomych, zacząłem chodzić na lekcje tańca, o których zawsze marzyłem. Zacząłem chodzić na psychoterapię,
@tylko_dresowy_styl_: mam podobnie, po rozstaniu byłem załamany, niemalże bez życia, teraz mija nie wiem 8/9? Miesiąc i jedyne co mogę powiedzieć to, że nigdy nie byłem szczęśliwszy. Wróciłem do starych pasji, które się nie podobały byłej, robię rzeczy które zawsze chciałem, wziąłem się za siebie, za nieco ponad miesiąc zaczynam prace o której zawsze marzyłem, poszedłem na studia, robię kursy, uczę się dwóch języków poza angielskim. A przede wszystkim otworzyłem
#anonimowemirkowyznania Mirunki drogie, mam problem w dogadaniu się z chłopakiem ( ͡°ʖ̯͡°) Ogólnie jest wszystko w porządku, ale czasem dosyć mocno unosi się gniewem gdy ma coś nie tak ze studiami albo gdy gra - denerwuje się, klnie, rzuca padem. Możliwe że dla wielu osób nie brzmi to najgorzej, ale strasznie mocno to przeżywam, stresuję się. Potem przez kilka godzin potrafi boleć mnie brzuch, nastrój też mam
@AnonimoweMirkoWyznania: jak chłop gra w fife to normalne. A tak poważnie wiadomo, że każdy się denerwuje różnymi sytuacjami w życiu, ale też nie można popadać w skrajność, że można mu wszystko bo jest zdenerwowany.
#anonimowemirkowyznania Jestem z moją dziewczyną w związku od 7 lat., gdzie od 6 mieszkamy razem. Jest to ciężka osoba, ciągłe wybuchy złości, człowiek wraca z pracy w dobrym humorze to na wieczór zasypia w-------y/smutny. Ogólnie posypało się kilka lat temu, myślę, że z mojej winy (ale nie były to żadne zdrady, ani inne tego typu kwestie, wolałbym nie mówić). Dziewczyna chyba zdaje sobie sprawę, że ma problem ze sobą, ale
#mecz