@Batmin generalnie psychoterapia na tak, chociaż jeśli jesteś świeżo po rozstaniu to możliwe, że sama szczera rozmowa z drugą osobą Ci pomoże. Przed rodzicami nie musisz udawać, że wszystko ok, jak nie chcesz opowiadać o związku to chociaż poskarż się trochę na delegację - powinno Ci lekko ulżyć. I pilnuj jedzenia, snu, jakiejś aktywności fizycznej - inaczej negatywne skutki stresu tylko będą się pogłębiać.
Tęsknię za nią, cały czas myślę o niej:( ale to jest chore, odchodzi, wyprowadza się, wraca… zrobiła mi z mózgu mielonkę. Nienawidzę jej i … kocham ją. Uzależniony jestem od tej adrenaliny z nią. #borderline
@Batmin: detoks, ciezko, ale przejdzie. Z kazdym kolejnym dniem zamiast idealizować, przez sitko wspomnień zostanie prawda. Kłamstwa, zdrady, brak szacunku i pewnie zdrady.
Dla mnie najlepsze odcinki i najlepszy content był, gdy klapek współpracował z kamerdynerem i jego żoną. Ta budka serowa, te przygotowywanie kanapek i butelek do napojów… no i Tarąg, mająca wywalone na to wszystko. Dla beki to się dobrze oglądało. Zrobiłem sobie przerwę, a tu nagle ten Łysy powrócił, klapek się kręci koło niego jak smród, no i kamerdynerów nie ma. Teraz nawet tego dla beki nie idzie oglądać, no nie mogę
Ahhh… Może to i dobrze. Ja nikogo nie wyganiałem. To na serio było dla mnie mega męczące. Wiecznie rozwiązywać czyjeś problemy. Jasne, będę tęsknił, ale miliony ludzi to doświadcza, no i żyją. Trzymaj się! Dam radę! 19.04.2024, 13:26
Cały czas chodzę jakiś mocno zestresowany. Tak już od około dwóch tygodni. Najgorsze są poranki, a także wieczory. Ale siedzę i cały czas się stresuję, obojętnie co robię i gdziekolwiek jestem. Nie potrafię tego się pozbyć. Czasami sen przynosi ukojenie, ale potrafię się obudzić w nocy i też się bać. Próbuję znaleźć sobie różne formy relaksu, ale nic mi nie pomaga, nawet dobra pogoda od kilku dni. Jakaś nerwica, czy coś… Nawet
@Batmin: Sport zacznij uprawiać ale taki samemu. Rower, bieganie lub hantle sobie kup i ćwicz w domu. Uspokoi wewnętrznie, uporządkuje myśli, da dawkę endorfin. Ja po wypadku odkąd nie ćwiczę również jestem zestresowany i znerwicowany. A kiedyś tak nie było.
To może niech tym razem odejdzie. To już się ociera o jakieś wzajemne znęcanie. I ci jej p----------i starzy, którzy wywołali wojnę. Kolejny weekend przez nią z-----y.
#podrozujzwykopem #pracbaza
źródło: IMG_2433
Pobierz