Biznesowe centra wielkich miast są rzeczywiście luksusowe i tam Chińczycy są bardziej „zachodni”. Drapacze chmur robią ogromne wrażenie, łatwo się zgubić, gdyż trudno o jakiś punkt odniesienia. Za to obrzeża tych wielkich miast, albo inne mniejsze miejscowości (liczące po kilka milionów ludzi) to inna bajka. Tutaj to jakbyś przebywał na innej planecie. Ale też czasami ogromny brud i syf. Ale ogólnie mam bardzo pozytywne wrażenia. Jestem w Chinach chyba już 8 raz.
Młody Chińczyk wziął mamę, tatę, czy tam ciotkę i wujka i przyszli sobie do parku z własnym telefonem i głośnikiem na karaoke. On śpiewa, a starszy go nagrywa telefonem. Teraz mamy kolej. :) Serio, to nawet fajna rozrywka, lepsza nisz czasami siedzenie w domu. :)
@bober47: ja mam podobny problem z dziewczyną. To mega denerwujące. To jest na serio toksyczne. Zawsze, gdy wracam z „jakieś misji”, którą mi wyznaczyła myślę sobie, do czego tym razem się d--------i. I to, że ziemniak za duży, arbuz za mało słodki, mąka firmy x a nie x… to jest na serio toksyczne.
Wieczorem po ponad 30 stopniowym upale Chińczycy wychodzą do parku pośpiewać i tańczyć. Nie ma znaczenia, mężczyzna czy kobieta, starzy i młodzi, grubi i chudzi, atrakcyjni i brzydcy i po prostu tańczą do melodii puszczanych z głośników, podzieleni na różne grupki. Nie potrzeba przy tym żadnych umiejętności, tańczysz, skaczesz jak chcesz:) w sumie podoba mi się to. To dobry sposób na odstresowanie się po pracy, a także sprzyja jakieś socjalizacji, w szczególności
Kokos do picia. Pani na miejscu przebuja i wkłada słomeczkę. W sumie woda z kokosu nie jest jakaś specjalnie słodka czy smakowa. Lekko tylko czuć ten kokos, jest zdecydowanie bardziej gęsta:)
Coca cola i Pepsi dużo tańsze niż u nas. Dodatkowo była promocja 10 takich butelek coli za 10 rmb, czyli na nasze ok…. 6 zł…. W Polsce to teraz chyba tyle jedna butelka kosztuje. Ale nas łupią! Do tego taki też niezdrowy pikantny lunch :)
W Chinach wpieprzyć się do jakieś dziury, studzienki na chodniku, przed domem to prosta rzecz. Raz już w innym miejscu ok. tydzień temu omal nie wpadłem w coś podobnego rowerem.
Moja pierwsza w życiu #papryka (。◕‿‿◕。) Miałem odcinać pąk ale zdecydowałem zapylic kwiatek z ciekawości co się wydarzy. Posadzone z pestki papryki sklepowej. #ogrodnictwo
Chińczycy do niedawna jarali się mieszkaniami na najwyższych piętrach takich wysokościowców, ceny też są odpowiednio wyższe niż na niższych piętrach, a widok rzeczywiście jest super. Jednakże niedawno był pożar w takim bloku i ci mieszkańcy z wyższych pięter nie zdołali się ewakuować w przeciwieństwie do tych z niższych pięter.
Dzisiaj podróż autobusem do parku. Plusy: bilet tani- 3 rmb ok. 30 km, klimatyzacja w autobusie. Minusy: autobus miejski stary, u nas już takie są wycofane, kierowca rodem z naszego dawnego pks-u- przypieprzający się do każdego, że nie ma maski (oficjalnie już nie trzeba), że ktoś okno otworzył, że ktoś chce wysiąść drzwiami przednimi ect. Do nas przywalił się za brak maseczek:) Bilet skanuje się poprzez kod qr, albo wrzuca się pieniądze
#podrozujzwykopem #podroze #chiny
źródło: IMG_7898
Pobierz