Mirki wesprzyjcie.. Równo rok temu miałam operację usunięcia nowotworu łagodnego z jajnika. Dziś na wizycie okazało się że znów coś tam rośnie...(╥﹏╥) Jestem załamana (╥﹏╥)
Mirki i Mirabelki, ze względu na mój stan umysłu poszukuję miejsca gdzie mógłbym spędzić sam kilka dni. Takie odosobnienie. Interesuje mnie jakaś agroturystyka, gospodarstwo, pensjonat w lesie, w górach. Miejsce w Polsce nie ma większego znaczenia, ale jestem z Lublina super jakby to było w miarę blisko (400km). Ideałem będzie jakiś domek daleko od ludzi, gdzie rano gospodyni podrzuci m i pod drzwi śniadanie nie widząc się ze mną:)
Moja mama prawdopodobnie nie dożyje końca tygodnia. Ale po co ja w ogóle o tym piszę? Odkryłem ostatnio że dużo łatwiej jest mi przeprocesować własne myśli kiedy przelewam je na ekran komputera. Mogę je zobaczyć z boku, ocenić, odsiać niepotrzebne a podkreślić te najważniejsze, najszczersze a przede wszystkim sensowne. Kiedyś się długo spierałem z przyjacielem o tym dla kogo twórca tworzy, dla siebie czy dla innych. Teraz już wiem że miał rację
Chciałbym z tego miejsca powiedzieć, że jeśli to czytasz to jesteś wyjątkowym i wartościowym człowiekiem. Wszystko będzie dobrze i trzymam za Ciebie kciuki dlatego nie przejmuj się porażkami
Dziś przygarnąłem to krzesło po lewej stronie. Jak można takie porządne siedzisko wywalić pod smietnik. To po prawej też z tego samego uratowane, tylko koła jednego nie ma ale siedzieć się da
#rozowepaski #ginekolog