Panowie, za nami szalony, intensywny, niezwykle intrygujący wieczór. Po takim meczu trudno ułożyć w głowie myśli. One kłębią się w mojej głowie jak kłaczki w pępku [śmieje się łapiąc za rękę Smokowskiego. Cofa ją od razu gdy widzi, że nikt się nie śmieje]. Musimy sobie po tym spotkaniu pewne rzeczy wyjaśnić. Za nami mecz z Węgrami, Madziarami, naszymi bratankami. Ale pomimo tego, że mecz zakończył się remisem to trudno powiedzieć, żeby to
@aut91 "One kłębią się w mojej głowie jak kłaczki w pępku [śmieje się łapiąc za rękę Smokowskiego. Cofa ją od razu gdy widzi, że nikt się nie śmieje]. " Początek a ja już nie mogę dalej czytać ze śmiechu xDD
Przyjmując się do pracy w Janszexie dostałem informacje o darmowym cateringu w ramach przerwy, przez co zabiorą mi troszkę z wypłaty na składkę pracowniczą. Bardzo mnie ucieszyło takie udogodnienie, ponieważ w domu nie mam czasu na przygotowanie własnego jedzenia. Wstaje chwile przed 4, żeby dojechać do pracy na 6, potem 8 godzin fizycznej pracy. Wracam i jestem bardzo zmęczony. Po drodze zabieram na kolacje coś gotowego z domowych obiadków u Marzenki.
źródło: comment_16172360813ctDbReicIDtL6IHlh891L.jpg
Pobierzźródło: comment_1617303175zom3ex0TspNpwbQxhVevmU.jpg
Pobierz