@AnonimoweMirkoWyznania C--j0wa sytuacja. Rozumiem i współczuję. Pochodzę z po PGRowskiej wsi więc widziałam takie rzeczy. Ja miałam szczęście mieć spoko rodziców którzy przezornie zrobili wszystko by dać mi wykształcenie i nie musieć żyć tak jak reszta. Jakbyś coś kiedyś potrzebowała - chociaż wygadać się to dawaj znać. Ściskam ;*
@AnonimoweMirkoWyznania Kurde. Strasznie ch0jowa sytuacja... Aż mi się tak zrobiło jakoś... Jeśli będziesz chciał spróbować szczęścia we Wrocławiu to miesiąc masz u mnie pokój. A jak gotuję to jedna osoba w tę czy w tę nie zrobi różnicy.
@AnonimoweMirkoWyznania Spoko. Rozumiem takie podejście. Alevto możemy się umówić na zapłatę w ratach jak już się odbijesz od dna. I wiadomo musisz najpierw przemyśleć czy się da i poszukać czegoś. Jeśli będziesz kiedyś potrzebować to pisz na priva. Nawet za pół roku czy rok. ;*
@Vedar Ech... w domu pewnie też... pograła w coś i może jakieś alko by poszło albo film... może opcjonalnie ulubiona knajpka (bo jest 200m od mieszkania) Mi się już trochę nie chce szlajać po mieście...
@orionwaw Em... jak? W sensie mam takie koleżanki. Nawet 3. 1 beż żadnego związku na koncie. Pozostałe 2 po jednym zauroczeniu. (Uprzedzając pytania wszystkie ładne i bez zj€bań wychodzących poza normę)
@orionwaw Nope. Bardziej przez introwertyzm nie chodzą na imprezy i domówki. Mieszkają w małych miastach gdzie nie ma też gdzie kogoś poznać. A. Jedna mieszka w dużym mieście ale ona ma pochwice i przez to głównie nie może znaleźć partnera.
@orionwaw Nieśmiałość w kontaktach? Plus zniechęcenie przez natrętów i spermiarzy. Plus akceptują że raczej nikogo nie znajdą i nie szukają jakoś intensywnie. Ja w sumie też tak miałam. Jeden związek po zakończeniu którego stwierdziłam że skupię się na sobie. Ale mi akurat żucie potoczyło się że znalazłam miłość.
@AntemuralePrzegrywitatis Wazektomia i salpingitomia mają ponad 99,9% skuteczności. Ten 0,1% jest korygowany przez darmowe ponowienie zabiegu w przypadku stwierdzenia nieskuteczności. I oczywiście jeśli się ludzie nie zabezpieczają to może skutkować ciążą, ale wynika to już głównie z braku finansów / świadomości / konsekwencji.
C--j0wa sytuacja.
Rozumiem i współczuję. Pochodzę z po PGRowskiej wsi więc widziałam takie rzeczy. Ja miałam szczęście mieć spoko rodziców którzy przezornie zrobili wszystko by dać mi wykształcenie i nie musieć żyć tak jak reszta.
Jakbyś coś kiedyś potrzebowała - chociaż wygadać się to dawaj znać. Ściskam ;*