witam potrzebuje pomocy prawnej, u mnie na wsi pojawił sie taki jeden panicz miastowy i postanowił sie wybudować doma, problem w tym że nie uzyskał zgody koła różańcowego na budowe a ziemie kupił papiery pozałatwiał i teraz jest awantura, wzięli poszli tam dzisiaj do budowniczych i wstrzymali budowe dali im po flaszce żeby dzisiaj nie pracowali, panicz przyjeżdża w soboty nadzorować budowe obie strony sie kłócą koło chce żeby poszedł se stąd

konto usunięte










