rok temu na fejsie wyskoczyło mi ogłoszenie z ręcznie robionymi pluszakami sprzedawanymi za grosze przez pana cierpiącego na zanik mięśni.
Kupiłem wtedy jednego pluszaka, bo żal mi było gościa, który sam stara się jakoś zarobić na walkę z chorobą (i to z mizernym skutkiem, bo jego wytwory nie cieszyły się jakoś specjalnym zainteresowaniem). Po wszystkim zapomniałem o sprawie.
Dzisiaj nagle przypomniała mi się ta sytuacja i zacząłem przeglądać czeluści facebooka,





![Jak wynaleziono liczby urojone [Veritasium]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1636064339XxoRTxAHW2g845wPL5mzkW,w220h142.jpg)



możecie zerknąć na taką wycenę: Moduł fotowoltaiczny Selfa 400W (13 szt), Inwerter SofarSolar 8,8 KTL-X (1 szt), niezbedne okablowanie, konektory oraz uziemnienie. Całość będzie zainstalowana na dachu płaskim bez wiercenia, więc w tę wycenę wyliczono również instalacje balastową na dach - samodzielnie przygotowana. Całość ma moc 5,20 kWp i wycenione na około 33 tysiace. Za 6.4 kW, to wycena to około 37 tysięcy. Jak co oceniacie? Do jakiej mocy warto dopłacać?
Białystok, 39k za instalacje 9.9kWp. Falownik Huawei Sun2000, panele Jinko (450Wx22). Dachówka płaska. Kompletnie, ze wszystkim.