Jak dla mnie największym fuksiarzem tej edycji był he he Arek. Posiadając kilka estetycznych niedociągnięć i głupkowaty charakter to chłop dostał 100% success ratio. Prawda jest taka, że gdyby wybrał każdą z kandydatek to skończył by dobrze.
Największy szacunek trafia do Krzyśka. Nie sądziłem, że spadną mu klapki z oczu. Jednak na finale wyszedł zwycięską ręką. Pokazał szmulowi z Londonka, że gra zakończona. Odpulenie tureckiego przywitania było chłodne i pełne klasy.
Karyna z UK typowo, pokazać dupsko przed kamerami, a potem krzycha-zdzicha, kop w dupę i tyle. Ale tu zero zaszkodzenia. Krzychowi odebrał rozum jego korniszonek, który chciał zakisić.
@ROCKNROLLLA: Krzysiowi odebrało rozum bo się zakochał i z tego powodu źle interpretował rzeczywistość. Nie zauważał ewidentnych sygnałów świadczących o tym, że Aga traktuje go tylko jako kumpla. Unikała bliskości, odsuwała się od niego. To było oczywiste, że ona pozwalała mu się chwycić czasami za rączkę tylko i wyłącznie z litości. On to odbierał jako dobrą monetę. Aga w programie finałowym potwierdziła, że robiła to tylko dla picu. Nie wieszam
#slubodpierwszegowejrzenia #rolnikszukazony w związku ze dwa jedyne programy które oglądam w telewizji dobiegły końca poszukuję czegoś w podobnym klimacie, które wzbudzi równie wiele emocji! Sanatorium miłości odpada, te wszystkie hotel paradise też, netflixowe love is blind też nuda. Chcę czegoś autentycznego! Polećcie coś :))
#rolnikszukazony Roland to w ogóle nie ma instynktu, ledwo się rozstał z Karoliną dwa tygodnie a już na wizji próbuje zbajerować Olę żeby może spróbować jeszcze raz i serce zawsze mówiło Ola, a tamtą to wybrał w sumie nie wie czemu xd gdy obie przed nim siedzą
@Faraluch: To fakt. Ola to była jego szansa. Jemu ciężko będzie znaleźć partnerkę gdyż on jest antytalentem w kwestii prowadzenia rozmowy. On to ma od urodzenia. Po prostu chłop miał pecha, że los obdarzył go takim balastem.
@Faraluch: Olka nie jest raczej desperatką, bo gdyby nią była, z pewnością dałaby mu drugą szansę mimo tego, że została upokorzona poprzez odrzucenie jej na rzecz Karoliny.
Istnieją dwa rodzaje mężczyzn, bo każdy natrafi na swoją londyniarę: ci, którzy wyciągną wnioski i następnym razem mądrzej zadziałają aż znajdą kogoś odpowiedniego oraz ci, którzy już zawsze będą ciągnęli do takich bab.
Całe szczęście Ksiek należy do tej pierwszej grupy.
@Sathanas_Gloriam: Przyznaję ,że byłem kiedyś takim Krzyśkiem. Mnie też się trafiła taka" Londyniara". Na szczęście podobnie jak Krzysiek, wyciągnąłem wnioski ze swoich idiotycznych i irracjonalnych zachowań.
#rolnikszukazony Mówcie co chcecie, ale ze wszystkich 12 edycji nikt nie miał tak pięknego, radiowego głosu i tak zgrabnych, naturalnych wypowiedzi jak Baśka. Ukryty talent, mogłaby nagrywać podcasty, słuchałabym.
#rolnikszukazony Dziękuję Wam za ten jakże kiepski sezon, że pomogliście przetrwać i go urozmaicić. Moi drodzy, do zobaczenia na święta, a potem na wizytówkach. ( ͡°ʖ̯͡°)
@holy_basil: He,he....Ja też się nabrałem. Sądziłem, że to Julka. Czy to ta Ania, która jako jedyna w historii programu skonsumowała stan małżeński podczas nocy poślubnej?
#rolnikszukazony Roland zyje w swiecie fantazji. Dla niego juz jest idealnie. Jest przy nim jakas obca dziewczyna, on mysli ze ona nalezy do niego, gadac ze soba nie trzeba i jest fajnie. To nie ma prawa sie udac. Chlop jak na wiejskiego chlopa ma urode troche jak taki chad, ale o kontakty z ludzmi ciezko.
Baska z tym gosciem. To jest tak jakby sie to nie posuwalo do przodu i
@PytanieZaPytaniem: Krzysiek z Agą. Tu właśnie bardzo łatwo przewidzieć co będzie bo nic nie będzie. Aga wysłała już tak dużo sygnałów werbalnych i niewerbalnych świadczących o tym, że nie czuje chemii do niego i nigdy jej nie poczuje w przyszłości. Eh te jej wyświechtane slogany typu " potrzebuję czasu" czy" zacznijmy od przyjaźni". Ja już nie mogę tego słuchać a Krzysio nadal ma nadzieję, że "wychodzi" sobie odwzajemnienie uczucia ze
@Niech_mnie: No faktycznie. Teraz kojarzę. To jeden z klasycznych tekstów używanych przez kobiety, skierowany do nieszczęśników wrzucanych do strefy friendzone. Dzięki za odświeżenie pamięci.
@Nekros97: He,he....pocieszenie na otarcie łez. Dzięki za przypomnienie tego tekstu. Ja usłyszałem kiedyś od dziewczyny tekst o treści " musisz znaleźć sobie spokojną dziewczynę, ja do ciebie nie pasuję, jestem zbyt szalona". Co ciekawe jeszcze tego samego roku poznałem dziewczynę. Była spokojna, nawet bardzo spokojna he,he...
No i gdzie te samo gęste zapowiadane przez produkcję?!
Też Wam się wydaje, że ta cała „gra” Kai wg Laweciarza to po prostu on jej też się nie spodobał, ale nie chciała po nim cisnąć w setkach i udawać dobrą zabawę jak u Barakary i Rumcajsa?
#slubodpierwszegowejrzenia Obejrzałem przed chwilą ten dzisiejszy wywiad w TVN. Kołcz twierdzi, że przez pewien czas byli parą. Nie są jednak oni w stanie zgodnie i jednoznacznie stwierdzić od kiedy konkretnie już nie są parą, a są tylko przyjaciółmi. Rozumiem, że skoro byli parą to doszło do konsumpcji małżeństwa. Teraz nie są już parą, ale trzymają się przez chwilę za rączki. Karolina tłumaczy, że to tylko rodzaj wsparcia. Chyba jednak nie
@samozwanczy_psycholog: Zdecydowanie uważam, że prawdą było to co powiedział Kołcz, że on czuje chemię do niej, ale ona nie czuje chemii do niego. Mamy tu więc odwieczny problem pod tytułem" W tym jest ambaras..... "
Czytałem te wywiady z uczestnikami i z tym łysym wężem to powiedzieli że nie są parą ale też się nie rozstali i nie wykluczają że jeszcze będą razem. Chyba Karolina chce się rozejść ale siostra nie pozawala
#slubodpierwszegowejrzenia Czy też sądzicie że ta cała sprawa z rzekomym usłyszeniem rozmowy na ślubie to ściema? Nie powiedział nigdzie konkretnie co usłyszał, Kaja nie wie, świadkowa nie wie. Nie poszedł się zapytać tylko niby się obraził i grał w grę. Jak dla mnie Kaja mu się nie spodobała i zrobił taki fikołek mentalny żeby nie wyszło że on jest ch0jkiem tylko to jej wina xD jak dla mnie typowe zachowanie
Bania poryta. Po finale Laweciarz z Kumplem kojarzą mi się z duetem rednecków, który bierze skrzynkę piwa i idzie strzelać do szczurów. I tak można śmieszkować w nieskończoność, bo Krystek słabo po prostu wypadł w eksperymencie. Albo faktycznie została urażona jego duma, albo spiął się za mocno i do zabawy z szansą na zmianę w życiu podszedł jak do wyroku dożywocia. Podtrzymuję, na podstawie tego, co nam pokazali, że ma niską samoocenę
@jas4226: Kaja po prostu mu się nie spodobała od samego początku. Z tego powodu on zablokował się na amen. Rodzina dostała zakaz wychodzenia z pokoju a Laweciarz męczył gitarę aby tylko wytrwać do końca eksperymentu. Gdyby Kaja zamiast figury chłopca, miała figurę Sydney Sweeney, Laweciarz latałby koło niej jak poparzony. To byłaby zupełnie inna bajka.
@fenomen12: Ok, zgadza się. Jednak to nie był przypadek, że podczas pobytu tam Kai, nigdy nikt z rodziny tam się nie pojawiał. Laweciarz zapewnił sobie asekurację ze strony kumpla i tylko ten kumpel zawsze mu towarzyszył.
@russo: Masz oczywiście rację, ale gdyby była możliwość opuszczenia programu na każdym etapie eksperymentu, 90 % osób odchodziłoby z programu zaraz po zobaczeniu współmałżonka już w momencie ślubu. Kaja ma taką urodę,że tylko nielicznym facetom może się ona podobać. Statystyki nie oszukasz. Trudno jej znaleźć faceta. I do tego ta jej chłopięca figura, która sprawy jej nie ułatwia. Wystawianie do programu osoby o tak specyficznej urodzie to duże ryzyko. Moim
#slubodpierwszegowejrzenia Maciej i Ruda się rozstali w lipcu. Właśnie to powiedziała na Dzień Dobry TVN... wow... I nie bylo przeprowadzki zapowiadanej. Czyli 0/3 się skończyło pozytywnie. Jprdl xd
Największy szacunek trafia do Krzyśka. Nie sądziłem, że spadną mu klapki z oczu. Jednak na finale wyszedł zwycięską ręką. Pokazał szmulowi z Londonka, że gra zakończona. Odpulenie tureckiego przywitania było chłodne i pełne klasy.
Najwięcej do