@Howea: Odwiedziłem dziadków na obiad dzisiaj. Nawet turbopisowcy którzy pewnie i tak zagłosują na Nawrockiego są po prostu wkurzeni na niego, że jawnie "ćpa" oraz na Kaczyńskiego za samo wystawienie batyra zamiast Tarczyńskiego.
@EnderWiggin: Już zapomniałem jak te okolice wyglądają. Nastepnym razem wezmę ze sobą worek i rękawiczki bo sporo śmieci widziałem i aż przykro się robi.
@FiksQ: Próbowałem swojego szczęścia w wielkim mieście, ale to było przytłaczające i po kilku latach wróciłem na wieś. Tylko do pracy dojeżdżam do powiatowego miasteczka.
@FiksQ: Bo przytłaczało mnie miasto, za dużo ludzi a jednak człowiek samotny, tylko deprecha się pogłębiała, a tak w domu przynajmniej mam piętro dla siebie ale jest szansa na pogadanie z rodziną.
@FiksQ: Do pracy dojeżdzam 10km samochodem a na zakupy mogę zajechać już po, lekarze dentyści w tym samym miasteczku powiatowym więc to nie jest jakiś problem podjechać. Jedyne za czym trochę tęskniłem to sensowna siłownia ale co kilka miesięcy dokupowałem coś do domu, od bieżni po ławkę i wolne ciężary + gryfy. Więcej mi nie trzeba.
@FiksQ: No cóż, jestem pewien, że sąsiedzi i nawet rodzina też myśli, że jestem "dziwny" ale przestało mi to przeszkadzać. Ale nie czuję żeby to było jakoś specjalnie negatywne emocje kierowane przeciwko mnie. Pracuję, staram się być uprzejmy dla innych, bez nałogów więc nie mam się czego wstydzić. Po za tym czasami ugotuję coś egzotycznego dla rodzinki na obiad i fajnie jak ktoś docenia te rzeczy.
@Marnosc: Bez prysznicu z rana się źle czuje, od razu strach, że mógłbym śmierdzieć. Nawet jak ciepłej wody nie ma (uroki życia na wsi) to muszę zimny chociaż wziąć bo nie wyjdę z domu.
@Lmaocetong2: Ja za trzecim razem trafiłem na dobrą kombinację psychiatra + psycholog, przynajmniej już nie dostaję drgawek na myśl o interakcji z innymi a to już coś.
najgorszy typ kołchozu, trzymaj się tam