@mem1000: a wystarczyło nie wjeżdżać na skrzyżowanie, gdy widzi się, że nie ma się z niego ucieczki. No ale "ja się jeszcze zmieszczę" - powiedziało pierwszych 10, a potem skoro już zakorkowane to "a co tam, ja też sobie wjadę, bo i tak wszyscy stoją, więc bez różnicy"