AMA - Kinooperator

Możliwe, ze są osoby, które jako dziecko marzyły lub marzą o pracy kinooperatora. Jeżeli temat was interesuje proszę o pytania. Mam staż ponad 3 lata, wiec mniej więcej wiem jak ten biznes się kreci.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 127

Możliwe, ze są osoby, które jako dziecko marzyły lub marzą o pracy kinooperatora. Jeżeli temat was interesuje proszę o pytania. Mam staż ponad 3 lata, wiec mniej więcej wiem jak ten biznes się kreci.
Komentarze (125)
najlepsze
Dokładnie. Brak przeglądu, montaż na szybko lub źle założona rolka (przy projektorach wymagających zmian w "locie") powoduje takie sytuacje :)
Jaka jest szansa, że kupię bilet ulgowy i nie sprawdzicie legitki?
Ogólnie legitymacji nie sprawdzają. Chyba, że trafisz na nowego, wystraszonego pracownika lub poszła informacja, że do kina może wpaść "tajny" klient monitorujący pracę kasjerów.
Z filmu zawsze można zrezygnować i dostać zwrot w całości za bilet ale chyba trzeba wyjść z sali max 15 minut po rozpoczęciu projekcji.
ps. Byłem też kiedyś z jakąś grupą w małym kinie i puścili nam film z ...vhs. Dosłownie przy ekranie stał magnetowid.
Nie wiem dokładnie o jakie dziury chodzi ale czasami można zauważyć na filmie czarne, duże kropki na ekranie ( w prawym górnym rogu). Przeważnie pojawia się jedna po drugiej i czasami traci się na chwile głos. To jest oznaczenie, że zaczyna się nowa rolka. W ten sposób podczas przeglądów można policzyć która rolka ma ewentualne wady lub sprawia kłopoty. Co do VHS nie spotkałem się z czymś takim :)
2. Na jakich nośnikach są one przenoszone?
3.Jaki sprzęt obsługuje projektor? Zwykły PC ?
1 i 2: Kiedyś filmy były na taśmie analogowej 35mm (ostatni raz chyba we wrześniu). Obecnie film przychodzi na dysku twardym. Wgrywamy do projektora i to wszystko.
3. Zależy od marki projektora. Przeważnie do projektora podłączony jest zewnętrzny monitor LCD i zwykła klawiatura oraz myszka. U nas pierwsze projektory pracowały na Linux. Nowe wyglądają, że pracują po Windows. Niestety wczytuje się tylko "player" i nic więcej nie widać.
Marzę o pracy w starym kinie z jednym projektorem ;)
Kiedyś nie było na to czasu, filmy leciały co 15 minut. Więc trzeba film założyć, puścić i lecieć do następnego projektora. Luz był jedynie wtedy kiedy pracowały dwie osoby. jednak obecnie w czasach cyfryzacji luzu jest coraz więcej bo praca składa sie głownie z wciśnięcia klawisza "play"
Ciekawa praca?
jako, ze kocham kino praca na początku wydawała się bajką. Pracujesz w kinie, oglądasz co tydzień nowe filmy. Grafik napięty ale satysfakcja duża. Nawet człowiek nie zwracał uwagi na niskie zarobki (rzędu 1200zl na rękę). paradoksalnie z czasem zarobki zamiast rosnąć spadają. Obecnie zarabiam 810zl i dlatego przymierzam sie do odejścia. Planowane sa kolejne cięcia.
Dostałem juz taka informację ;) jak sie okazało różnica polega jednak na tym, ze ja pracuje w Cinema City a tamten kolega w Multikinie ;)