Kiedyś gdzieś Czechow napisał, że z kobietą można się prawdziwie zaprzyjaźnić tylko wtedy gdy najpierw pójdzie się z nią do łóżka. Chodzi o to, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną istnieć może tylko w przypadku gdy są dla siebie aseksualni lub po prostu "to" zrobią (nie koniecznie muszą to robić stale). Prawda to?
@cyberpunx: Zgadzam się z tym. Aseksualność nie podlega dyskusji, a fakt "zaliczenia" przyjaciela/przyjaciółki po którym nie chce się więcej świadczy o tym, że jako partnerzy są zwyczajnie niedobrani.
Zgódź się lub zaprzecz wyjaśniając dlaczego: "Jak się okazuje, kobiety oddają się cielesnym przyjemnościom z bardzo praktycznych powodów. Chociażby dlatego, aby zabić nudę, utrzymać zgodę w związku, zmniejszyć ból głowy czy zmusić męża do wynoszenia śmieci. Romantyzm i namiętność znalazły się na końcu listy".
@cyberpunx: Znam, nawet ja jestem taką osobą. Przynajmniej na dzień dzisiejszy (nie mogę przewidzieć jak będzie to wyglądać za x lat) gardzę osobami które są niewierne wobec najbliższych (rodziny, partnera, przyjaciół)
Kobiety z mojego otoczenia są raczej wierne - ale to wynika ze wspomnianych przed chwilą moich preferencji, nie mogę mówić za inne.
@cyberpunx: Myślę, że coś w tym jest. Osobiście nie mam wyobrażeń na temat relacji bliższych niż przyjaźń z inną kobietą, ale muszę przyznać, że jeśli widzę atrakcyjną kobietę lubię na niej zawiesić oko.
@Ratll: Cóż, jeśli wierzyć w statystyki to w Polsce jest nas nawet więcej niż was. Gorzej ma się sprawa z dziewicami, aczkolwiek pewnie i takie by się znalazły.
Komentarze (59)
najlepsze
Kobiety z mojego otoczenia są raczej wierne - ale to wynika ze wspomnianych przed chwilą moich preferencji, nie mogę mówić za inne.
Anal i oral z osobą, która się nie myje może być fuj... ale z taką osobą bym nie była, bo nie uderza w moje gusta... więc odpowiadam: nie.